Patryk Zbroja

adwokat

Kancelarię adwokacką prowadzi w Szczecinie. Specjalizuje się w prawie cywilnym i gospodarczym, w tym związanym z prawem morskim.
[Więcej >>>]

eBook

Pojawił się projekt nowego Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

Znajdziesz je wraz z uzasadnieniem i zapowiedzią tzw. konsultacji roboczych TUTAJ >>>

Cóż, znów miało być pięknie, a wyszło ponownie nieprecyzyjnie.

Istotny dla yachtingu będzie tym razem § 6 ust. 9 pkt 2 i 4 projektu Rozporządzenia:

9. Do odwołania prowadzenie przez przedsiębiorców w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców oraz przez inne podmioty działalności związanej ze sportem, rozrywkowej i rekreacyjnej (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w dziale 93.0) jest dopuszczalne, pod warunkiem zapewnienia, aby:

2) w zajęciach lub wydarzeniach sportowych oraz współzawodnictwie sportowym (z wyłączeniem pól golfowych, kortów tenisowych, stajni, stadnin i torów wyścigowych dla koni, infrastruktury do sportów wodnych i lotniczych, których nie dotyczą ograniczenia co do maksymalnej liczby osób), uczestniczyło nie więcej niż 150 uczestników, bez udziału publiczności;

4)   działalność rozrywkowa i rekreacyjna odbywała się z ograniczeniem do nie więcej niż 150 uczestników, z wyjątkiem wskazanej w ust. 1. 

Wykładnia językowa tych zapisów przewiduje:

  • możliwość korzystania z marin lub przystani żeglarskich, a także udział w zajęciach lub wydarzeniach sportowych oraz współzawodnictwie sportowym z wykorzystaniem infrastruktury do sportów wodnych – bez ograniczenia co do maksymalnej liczby osób (czyli np. regaty żeglarskie, udział w treningu na lądzie i na wodzie);
  • możliwość prowadzenia i brania udziału w działalności rozrywkowej i rekreacyjnej z wykorzystaniem infrastruktury do sportów wodnych z ograniczenie do nie więcej niż 150 uczestników (np. koncert szantowy, trening amatorski lub organizacja rekreacyjnych zajęć żeglarskich);

Treść Rozporządzenia nie przewiduje jednak ponownie żadnego wyraźnego określenia maksymalnej (lub braku ograniczeń) ilości osób na pokładzie jednostki pływającej.

Ciężko przecież uznać, że jacht to “infrastruktura do sportów wodnych” (nie objęta limitami), chyba że – w rozumieniu niniejszego Rozporządzenia – jacht jest przystanią żeglarską (choć takiej definicji nikt oczywiście nie przewidział).

Wątpliwości nadal musi budzić, ba i nawet je pogłębia (o logice nie wspominając) nowa treść aktualnego § 15 Rozporządzenia (luzowanie zakazu zgromadzeń).

§ 15 ust. 8 projektu mówi tak:

8. Do odwołania zakazuje się organizowania innych niż określone w ust. 1 zgromadzeń organizowanych w ramach działalności kościołów i innych związków wyznaniowych oraz imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, z wyłączeniem spotkań:

1)     danej osoby z jej osobami najbliższymi w rozumieniu art. 115 § 11 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1950 i 2128 oraz z 2020 r. poz. 568) lub z osobami najbliż­szymi osobie, z którą pozostaje we wspólnym pożyciu;

2)     2 osób;

3)     150 osób – w przypadku przyjęć ślubnych, konsolacji lub przyjęć komunijnych, a także innych przyjęć okolicznościowych – od dnia 6 czerwca 2020 r.

Jak Wam się podoba pozostawienie zakazu spotkań np. 3 kolegów, z jednoczesnym umożliwieniem organizacji 150-osobowego wesela, komunii czy… stypy? Przy okazji nie ukrywam, że musiałem tutaj sprawdzić w słowniku języka polskiego co oznacza “konsolacja”.

Ja logiki, racjonalności i sensu w takich zapisach nie widzę.

Brakuje mi ponownie wyraźnego uwolnienia liczby osób (nadal mamy ograniczone spotkania niezależnie od ich rodzaju).

Tym bardziej, że np. na wieloosobowym jachcie praca niespokrewnionych ze sobą członków załogi w czasie regat przypomina raczej skumulowaną na małej powierzchni siłownię z elementami cardio. No i o wymianę zarazków nie trudno…

Co prawda, ponownie ograniczenia, o którym mowa powyżej w § 15 ust. 8 projektu, nie stosuje się m.in. do spotkań i zebrań związanych z wykonywaniem czynności zawodowych lub zadań służbowych, lub pozarolniczej działalności gospodarczej, oraz organizacją i przeprowadzaniem egzaminów określonych w przepisach odrębnych.

Ale znów nie wiadomo co z jachtowymi szkoleniami, no i trzeba mocno się napocić, żeby uzasadnić większą ilość osób na pokładzie w takim przypadku.

 

Możemy spróbować, tym razem, sięgnąć do uzasadnienia Rozporządzenia i próbować dokonać wykładni tego, co autor miał na myśli w jego treści.

Czytamy tam, że proponowane w § 6 ust. 9-11 rozwiązania mają na celu umożliwianie uprawiania sportu wyczynowego, a także umożliwienie korzystania z obiektów sportowych zarówno sportowcom zawodowym, jak i amatorom w większej skali niż dotychczas. Dotyczy to wszystkich obiektów sportowych, jak również uprawiania sportu w plenerze oraz organizacji wydarzeń sportowych, przy zachowaniu wymogów rozporządzenia.

Można przeczytać dalej: “w rozporządzeniu zdecydowano”, że prowadzenie przez podmioty działalności związanej ze sportem, rozrywkowej i rekreacyjnej jest dopuszczalne, pod warunkiem zapewnienia braku udziału publiczności  i maksymalnie 150 uczestników. Limit uczestników nie dotyczy m.in. pól golfowych, kortów tenisowych, stajni, stadnin i torów wyścigowych dla koni, infrastruktury do sportów wodnych i lotniczych, jak również rozgrywek ligowych w piłce nożnej i żużlu w klasach rozgrywkowych wskazanych w rozporządzeniu.

Czyli raczej jest tak, jakby autor chciał umożliwić jednak od 30.06.2020 r. stosunkowe swobodne uprawianie żeglarstwa.

Szkoda tylko, że ponownie nie potrafi tego wyrazić w treści projektu Rozporządzenia, a pisze o tym dopiero w jego uzasadnieniu.

Czy nie można np. po prostu dopisać w § 6 ust. 9 pkt 2 po prostu małej zmiany?

“w zajęciach lub wydarzeniach sportowych oraz współzawodnictwie sportowym (z wyłączeniem pól golfowych, kortów tenisowych, stajni, stadnin i torów wyścigowych dla koni, infrastruktury oraz sprzętu do uprawiania sportów wodnych i lotniczych, których nie dotyczą ograniczenia co do maksymalnej liczby osób), uczestniczyło nie więcej niż 150 uczestników, bez udziału publiczności;

Temat byłby jasny i nie budzący dalej specjalnych wątpliwości…

Ech…

W każdym razie konsultacje robocze trwają do jutra (piątek 29.05.) godz. 12.00.

Wysyłam swoją ww. propozycję zmiany.

Zobaczymy, czy ktoś się nad tym pochyli…

No chyba, że tak ma wyglądać żegluga z osobami najbliższymi (w rozumieniu kodeksu karnego)? 😉

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 (91) 488 44 22e-mail: kancelaria@zbrojaadwokaci.pl

W czasie przedłużającego się stanu epidemicznego branża przemysłu jachtowego (tak jak cała gospodarka morska) walczy nie tylko z interpretacją norm prawnych związanych ze stopniowym uwalnianiem gospodarki.

Szereg przedsiębiorców stara się korzystać z dostępnych instrumentów pomocowych, w tym przede wszystkim tzw. Tarczy Finansowej.

Okazuje się jednak, że wprowadzane na szybko przepisy w wielu miejscach budzą poważne wątpliwości.

Dodatkowo, bieżąca sytuacja podmiotów branży jachtowej jest mocno zróżnicowana.

Nie za bardzo wiadomo, jak będzie się dalej rozwijać, i to zarówno w Polsce, jak i za granicą.

Prognozy wydają się bowiem nadal niepewne.

O tych właśnie kwestiach rozmawialiśmy w czasie naszego ostatniego Webinara w dniu 26.05.2020 r.

Zapowiedź webinaru

Jachting i przemysł jachtowy

W imieniu naszej Kancelarii oraz partnerów z Izby Przemysłu Jachtowego i Sportów Wodnych “POLSKI JACHTY” i GospodarkaMorska.pl zapraszam Ciebie na bezpośrednią relację, którą możesz odsłuchać lub oglądnąć TUTAJ >>>

Po kolei występują:

  • Patryk Zbroja, czyli ja 🙂 – opowiadam o podstawowych zagadnieniach dot. możliwości uprawiania jachtingu po 18.05.2020 r. – na podstawie aktualnego Rozporządzenia;
  • Marcin Sokołowski (kancelaria Zbroja Adwokaci), przedstawił praktyczne aspekty wnioskowania o Tarczę Finansową przez przedsiębiorców (MŚP);
  • Michał Bąk (sekretarz generalny Polskiej Izby Przemysłu Jachtowego i Sportów Wodnych POLSKIE JACHTY) zaprezentował raport dotyczący bieżącej sytuacji branży jachtowej w Polsce;
  • Piotr Jasionowski (wiceprezydent European Boating Industry, członek zarządu POLBOAT) opisał europejski przemysł jachtowy w czasie epidemii, omawiając aktualny stan oraz możliwe prognozy na przyszłość.

Daj znać, jeżeli potrzebowałbyś linki do naszych webinarowych prezentacji.

Pozdrawiam i do zobaczenia wkrótce na wodzie!

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 (91) 488 44 22e-mail: kancelaria@zbrojaadwokaci.pl

Miłośnicy jachtingu z dużymi nadziejami czekali na kolejne Rozporządzenie luzujące ograniczenia w zakresie uprawiania sportów wodnych.

Osobiście rozpocząłem sezon wczoraj, żeglując rekreacyjnie w przepisowe 2 osoby na Jeziorze Dąbie w Szczecinie. Pogoda była znakomita, chłodno, ale sporo słońca i wietrznie (wiatr W-SW, 14-25 knotów), czyli moje ulubione warunki 🙂

No, ale do rzeczy.

W ostatnim tygodniu w mediach pojawiły się sygnały o możliwości prowadzenia szkoleń i egzaminów z możliwością żeglugi (zgodnie z rekomendacją Polskiego Związku Żeglarskiego i Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego) nawet 4 osób na pokładzie jednej jednostki, tj. 3 kursantów + 1 instruktor (choć w Rozporządzeniu obowiązującym od 4.05.2020 r. nadal była mowa o ogólnym zakazie spotkań i jedynie o 2 osobach na pokładzie, chyba że żeglować miały osoby zamieszkujące lub gospodarujące wspólnie)

Ba, w ramach dalszego “odmrażania”, spotkać można też oficjalne grafiki jednego z Ministerstw dotyczące szerszego korzystania ze sportów wodnych z liczbą osób na pokładzie zgodną z dokumentacją jednostki pływającej (przykład to: wioślarska 8 ze sternikiem, 6 osób na jachcie motorowym, czy duża jednostka czarterowa na 8 lub 10 osób, zgodnie z kartą bezpieczeństwa).

 

A samo Ministerstwo utwierdza nas w przekonaniu, odpowiadając na pytania w taki sposób:

    1. Czy można pływać na jachcie 6 osobowym w grupie 6 osób, które nie są ze sobą spokrewnione?

W tej chwili nie ma limitu osób pływających na danej jednostce, natomiast liczba osób nie może przekraczać liczby osób dopuszczonej na danej jednostce pływającej.

    1. Czy zniesienie ograniczenia w sportach wodnych dotyczy tylko rekreacji czy także działalności zorganizowanej klubów sportowych?

Zniesienie limitu osób korzystających ze sportów wodnych i motorowodnych dotyczy zarówno rekreacji, jak i działalności klubów sportowych np. zorganizowanych zajęć sportowych. Na danej jednostce może przebywać tyle osób, ile wynosi dopuszczalna liczba (zgodna ze specyfikacją jednostki pływającej). Jednocześnie należy przestrzegać zasad dystansowania społecznego oraz obowiązku zakrywania ust i nosa w marinach, na przystaniach itp.

Również z niecierpliwością od kilku dni czekałem na projekt Rozporządzenia, ale tym razem się nie doczekałem.

Nie widziałem nigdzie projektu, nie widziałem też możliwości społecznych konsultacji.

Rozporządzenie (tym razem już bez konsultacji) ukazało się tradycyjnie na ostatnią chwilę i zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw wczoraj (poz. 878).

Znajdziesz je TUTAJ >>>

W przerwie pomiędzy położeniem kolejnej warstwy farby w odświeżanej (po gospodarsku) łazience zapoznałem się się z treścią nowego prawa, no i…

ręce mi opadły 🙁

***

Pamiętasz pewnie, że od 4.05.2020 r. obowiązywał zapis:

§ 8 ust. 1 pkt 2 lit. b tiret 4 Rozporządzenia, który wyłączał ogólny zakaz prowadzenia działalności m.in. wobec:

działalności sportowej (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w dziale 93.0 w grupie 93.1) i rekreacyjnej w zakresie transportu rekreacyjnego oraz wypożyczania sprzętu rekreacyjnego stanowiącego integralną część obiektu rekreacyjnego (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w dziale 93.0 w podklasie 93.29.Z), prowadzonej przy wykorzystaniu infrastruktury zewnętrznej do uprawiania sportów wodnych i motorowodnych lub rekreacji, przy czym z jednego sprzętu (w tym kajaka, łódki, rowerka wodnego, motorówki, skutera wodnego) mogą korzystać w tym samym czasie nie więcej niż 2 osoby, z wyłączeniem osób zamieszkujących lub gospodarujących wspólnie“.

Umożliwiał on zatem funkcjonowanie przystani jachtowych oraz wprost (niezależnie od wątpliwości interpretacyjnych) dopuszczał możliwość korzystania z jednego sprzętu zgodnie z “regułą 2 osób”.

Już wtedy zwracałem uwagę, że taki zapis powinien mieć swoją konsekwencję poprzez wyraźne wyłączenie tych 2 osób z zakazu spotkań (niezależnie od ich rodzaju), o którym mowa było w § 13 ust. 1 Rozporządzenia.

Jak to wygląda aktualnie?

Niestety, jeszcze gorzej…

Rozporządzenie z 16.05.2020 r. po prostu w tym samym § 8 ust. 1 pkt 2 lit. b tiretwyłącza ponownie ogólny zakaz prowadzenia działalności m.in. wobec:

działalności sportowej (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w dziale 93.0 w grupie 93.1) i rekreacyjnej w zakresie transportu rekreacyjnego oraz wypożyczania sprzętu rekreacyjnego stanowiącego integralną część obiektu rekreacyjnego (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w dziale 93.0 w podklasie 93.29.Z), prowadzonej przy wykorzystaniu infrastruktury zewnętrznej do uprawiania sportów wodnych i motorowodnych lub rekreacji”.

Niby podobnie, ale nie ma jak widać reguły 2 osób.

Czy to sprawia, że uprawiając sporty wodne można korzystać ze sprzętu w sposób nieograniczony co do liczby osób?

Gdyby autor Rozporządzenia wyraźnie tak napisał (np. poprzez dodanie wprost, że:

“liczba osób korzystającej ze sprzętu wodnego nie może przekraczać liczby osób dopuszczonej na danej jednostce pływającej”), 

to można byłoby tak uznać.

Problem znów w tym, że pozostał § 13 ust. 1 Rozporządzenia, który nadal zakazuje: organizowania zgromadzeń oraz imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, z wyłączeniem spotkań danej osoby z jej osobami najbliższymi. Nowością jest dodanie w tym miejscu możliwości spotkań do 2 osób (np. randka albo spotkanie z przyjacielem przy piwie, albo w celu wspólnego pożeglowania).

W treści Rozporządzenia nie ma również regulacji wprost odnoszącej się do możliwości szkoleń i egzaminów, a także dotyczącej ilości osób na pokładzie jednostki pływającej w czasie ich prowadzenia.

Dodano jednak jeden zapis (§ 13 ust. 2 in fine Rozporządzenia), który ogranicza zakaz zgromadzeń lub spotkań dodatkowo w przypadkach związanych z “organizacją i przeprowadzaniem egzaminów określonych w przepisach odrębnych“.

Nie za bardzo jednak wiadomo, o jakie egzaminy chodzi i jakie przepisy odrębne, które mają je określać.

Wyjątek nie dotyczy jednak na pewno prowadzenia szkoleń żeglarskich i motorowodnych.

***

Spójna wykładnia tych zapisów niestety nie potwierdza tego, o czym pisze Ministerstwo Sportu.

W mojej ocenie z aktualnego Rozporządzenia, obowiązującego od 18.05.2020 r., nie wynika możliwość żeglowania w liczbie większej niż 2 (chyba że żeglujemy z osobami najbliższymi).

Zwróć również uwagę, że wykładnia Ministerstwa nie może być uznana jako oficjalne stanowisko autora Rozporządzenia (jako tzw. wykładnia autentyczna). Autorem Rozporządzenia jest Rada Ministrów, a nie Minister Sportu. Przede wszystkim jednak treść Rozporządzenia jest po prostu niezgodna z tym, na co wskazuje Ministerstwo. I nie będzie wykluczać mniej korzystnego dla Ciebie stanowiska innych organów państwa. Pamiętaj o tym!

Dobra strona tej sytuacji jest taka, że w przypadku ewentualnego sporu o nałożenie mandatu, czy kary administracyjnej większość wątpliwości (nie tylko tych o charakterze konstytucyjnym), moim zdaniem powinna być przez Sądy rozwiązywana na Twoją korzyść 🙂

Pamiętaj jednak, co powtarzam też konsekwentnie, że nie walczymy tutaj z nierzetelnymi i nieprzemyślanymi przepisami, ale przede wszystkim z epidemią COVID-19.

Zachowaj jednak zawsze umiar i rozsądek w korzystaniu ze swoich uprawnień.

***

W każdym razie, pisząc delikatnie, treść Rozporządzenia na pewno nie pomaga rozwiewać prawnych wątpliwości w sprawie uprawiania żeglarstwa od 18.05.2020 r.

A dosadniej – mamy do czynienia po prostu z kolejnym nieprofesjonalnie przygotowanym aktem prawnym.

Jeżeli chciałbyś lub chciałabyś poznać nieco więcej szczegółów zapraszam do bardziej szczegółowego (jeszcze ciepłego) eBooka pt. “Uprawianie jachtingu w czasie epidemii. Stan prawny na 18.05.2020 r.

Szczegóły znajdziesz też TUTAJ >>>

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 (91) 488 44 22e-mail: kancelaria@zbrojaadwokaci.pl

Dzisiaj przeprowadziliśmy kolejny Webinar 🙂

Tym razem było o branży offshore.

Tytuł: “Rozwój morskiej energetyki wiatrowej jako szansa dla polskiej gospodarki!”

Organizatorem wydarzenia była kancelaria Zbroja Adwokaci.

Partnerami wydarzenia byli:

GospodarkaMorska.pl

Polskie Towarzystwo Morskiej Energetyki Wiatrowej (PTMEW)

Polskie Forum Technologii Morskich

spółka GOTECH

A tak prezentowała się grafika naszego wydarzenia:

Morska energetyka wiatrowa to jeden z najszybciej rozwijających się sektorów gospodarki światowej. Inwestycje dokonywane w tym kierunku mogą być bardzo skuteczną odpowiedzią również na wyzwania stojące przed polską energetyką.
Czy rozwój tej branży może stać się swoistym motorem rozwoju polskiej gospodarki, w tym w szczególności gospodarki morskiej?
Jak wygląda aktualna kondycja firm zajmujących się produkcją i usługami dla sektora offshore w Polsce?
Jakie są uwarunkowania i potrzeby ich działalności?Na te, ale i inne pytania staraliśmy się odpowiedzieć w czasie Webinaru.

Możesz go obejrzeć i odsłuchać na profilu Kancelarii na YouTube TUTAJ>>>

Jakub Budzyński (Wiceprezes Zarządu Polskiego Towarzystwa Morskiej Energetyki Wiatrowej) przedstawił interesującą prezentację dotyczącą obecnego stanu morskiej energetyki wiatrowej w Polsce, perspektywy rozwoju rynku i łańcucha dostaw w tej branży, a także działania podejmowanie przez PTMEW w tym zakresie.

Jerzy Czuczman (Prezes Polskiego Forum Technologii Morskich) zaprezentował potencjał członków Polskiego Forum Technologii Morskich oraz ich zaangażowanie na rzecz offshore wind.

Mariusz Batura (Prezes GOTECH sp. z o.o.) opisał drogę firmy GOTECH w kierunku morskiej energetyki wiatrowej, a także rozwój rynku offshore jako szansę dla zachodniopomorskich firm gospodarki morskiej, w tym istniejące uwarunkowania i potrzeby.

Ja natomiast przedstawiłem w skrócie aktualny etap postępowania upadłościowego ws. ST3 Offshore, wyrażając pogląd, że upadłość tej firmy to nie koniec zachodniopomorskich marzeń o morskiej energetyce wiatrowej, a szansa na oczyszczenie przedpola i bardziej sensowne inwestycje w tym kierunku.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 (91) 488 44 22e-mail: kancelaria@zbrojaadwokaci.pl

Jak pewnie wiesz w dniu 31 marca 2020 r. Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie ogłosił upadłość spółki ST3 Offshore.

Początkowo termin posiedzenia był zaplanowany na dzień 25.03.2020 r., ale z uwagi na epidemię zostało ono zdjęte z wokandy.

Ale już po paru dniach, 31.03.2020 r.  na posiedzeniu niejawnym Sąd orzekł o upadłości, uwzględniając wniosek złożony przez spółkę jeszcze w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego na początku 2020 r., kiedy było już wiadome, że nie jest w stanie zrealizować jakiegokolwiek układu.

O okolicznościach bezpośrednio sprzed ogłoszenia upadłości pisałem TUTAJ >>>

 

POSTANOWIENIE O OGŁOSZENIU UPADŁOŚCI SPÓŁKI ST3 OFFSHORE

W ostatnich dniach do wierzycieli dotarła – z lekkim poślizgiem – sądowa korespondencja, zawierająca postanowienie o ogłoszeniu upadłości w tej sprawie.

Orzeczenie jest jawne (choć czeka jeszcze na obwieszczenie) i wygląda tak:

Wśród niektórych wierzycieli, których roszczenia były objęte restrukturyzacją i zatwierdzonym prawomocnie układem zapadła mała konsternacja.

Skoro są już na liście wierzycieli, to dlaczego muszą jeszcze raz ponownie się zgłaszać?

I co oznacza wskazane w pkt II postanowienia “wezwanie wierzycieli upadłego zgłoszenia swoich wierzytelności w terminie 30 dni od daty ukazania się obwieszczenia o ogłoszeniu upadłości“?

Trzeba zacząć od tego, że poprzez ogłoszenie upadłości, z dniem 31.03.2020 r. zostało rozpoczęte zupełnie nowe postępowanie, odrębne od prowadzonego dotychczas postępowania restrukturyzacyjnego.

W konsekwencji każdy z wierzycieli spółki, który chciałby uzyskać zaspokojenie przysługujących mu wierzytelności powinien na nowo dokonać formalnego ich zgłoszenia, tym razem w postępowaniu upadłościowym.

ZGŁOSZENIE WIERZYTELNOŚCI WOBEC SPÓŁKI ST3 OFFSHORE

Jeżeli chcesz poczytać nieco więcej o samym zgłoszeniu wierzytelności w postępowaniu upadłościowym, to zerknij na GospodarkaMorska.pl TUTAJ >>>

Jak to wygląda wobec spółki ST3 Offshore?

Zgłoszenie wierzytelności powinno nastąpić w terminie 30 (trzydziestu) dni.

Uwaga!

Termin ten liczony jest nie od dnia ogłoszenia upadłości (31.03.2020 r.), lecz od dnia obwieszczenia postanowienia o ogłoszeniu upadłości w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, które przynajmniej do dzisiaj jeszcze nie nastąpiło.

Inaczej mówiąc, wskazany 30-dniowy termin w ogóle nie rozpoczął jeszcze swoje biegu.

Tak w ogóle, to sytuacja zgłoszenia wierzytelności w postępowaniu upadłościowym spółki ST 3 Offshore jest wyjątkowa.

Zbiegła się ona w czasie z pandemią koronawirusa i wprowadzonymi w związku z tym ograniczeniami, w tym m.in. pracy sądów i specyficznym obliczaniem biegu terminów.

W tym samym dniu, co ogłoszenie upadłości spółki, równolegle weszła w życie tzw. specustawa dot. koronawirusa, przewidująca (art. 15zzs ust. 1 pkt 1 „ustawy covid”), że w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego w powodu COVID bieg terminów procesowych i sądowych w postępowaniach sądowych nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu. Jednocześnie, ustawa przewiduje, że czynności procesowe dokonane w tym okresie zachowują swoją ważność i skuteczność i nie wymagają powtórzenia po zniesieniu stanu epidemii.

To sprawia, że możliwe są np. takie warianty:

  1. publikacja obwieszczenia o upadłości w najbliższych dniach – 30-dniowy termin nie rozpocznie jednak biegu do czasu zakończenia stanu epidemii.
  2. publikacja obwieszczenia o upadłości po zakończeniu stanu epidemii – wtedy 30-dniowy termin rozpocznie swój bieg od dnia obwieszczenia;

Z drugiej strony, brak obwieszczenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym nie oznacza, że wierzyciele nie mogą już teraz dokonywać odpowiednich zgłoszeń.

Przeciwnie, takie zgłoszenia zachowają swoją skuteczność i wywoływać będą przewidziane przez ustawę skutki.

Po upływie terminu do zgłoszenia i sprawdzeniu zgłoszonych wierzytelności syndyk powinien niezwłocznie sporządzić listę wierzytelności. Teoretycznie powinno to nastąpić nie później niż w terminie dwóch miesięcy od upływu okresu przewidzianego do zgłaszania wierzytelności.

Tak więc, na końcową listę wierzytelności w sprawie ST3 Offshore pewnie jeszcze trochę poczekamy, zwłaszcza – jak się wydaje – przynajmniej kilka z nich należy do kategorii spornych.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 (91) 488 44 22e-mail: kancelaria@zbrojaadwokaci.pl