Patryk Zbroja

adwokat

Kancelarię adwokacką prowadzi w Szczecinie. Specjalizuje się w prawie cywilnym i gospodarczym, w tym związanym z prawem morskim.
[Więcej >>>]

Nadal szczegółowo przyglądam się sprawie restrukturyzacji ST3 Offshore.

Od początku grudnia zmieniło się tyle, że oprócz Agencji Rozwoju Przemysłu wnioski o pisemne uzasadnienie postanowienia o zatwierdzeniu układu złożyły jeszcze dwa podmioty: jeden wierzyciel prywatny oraz… kolejna spółka Skarbu Państwa, tym razem – Morska Stocznia Remontowa Gryfia (czyli – dla niewtajemniczonych – sąsiad ST3 Offshore z wyspy).

Niestety, pisemne uzasadnienie jeszcze nie zostało sporządzone (termin instrukcyjny na tę czynność to zresztą 2 tygodnie) i osobiście wątpię, aby któremukolwiek z wnioskodawców to uzasadnienie zostało doręczone szybciej niż w poniedziałek 16.12.2019 r.

No, chyba że tym razem się pomylę 😉

Można pokusić się jednak o taką oto symulację:

Jeżeli wnioskodawcy otrzymają uzasadnienie 16.12.2019 r., to dopiero od tego dnia każdemu z nich rozpocznie bieg 2-tygodniowego terminu do złożenia zażalenia.

Termin ten upłynie zatem 30.12.2019 r.

Teoretycznie każdy z tych wnioskodawców będzie mógł wysłać zażalenie listem poleconym w dniu 30.12.2019 r. o godz. 23.59. A, z uwagi na Sylwestra 2019 oraz pierwszy dzień Nowego Roku 2020 r., zażalenie to nie dotrze do Sądu w Szczecinie szybciej niż 2.01.2020 r.

To sprawia, że nawet gdy żadne zażalenie nie zostanie wniesione, na co jeszcze liczą niektórzy z wierzycieli, to i tak stwierdzenie prawomocności postanowienia o zatwierdzeniu układu nie nastąpi szybciej niż 2.01.2020 r.

Jeżeli zażalenie zostanie wniesione, to w ogóle o prawomocności postanowienia nie ma już co rozmawiać (i to pewnie przez najbliższe 2 – 3 miesiące, aż do czasu rozpoznania zażalenia przez sąd odwoławczy).

W konsekwencji, w obu przypadkach, zostanie przekroczony termin (31.12.2019 r.) wskazany przez Agencję Rozwoju Przemysłu jako data końcowa na wykorzystanie depozytu notarialnego (czyli 38 mln PLN, wpłaconych jeszcze we wrześniu 2019 r. dla zabezpieczenia roszczeń wierzycieli objętych układem).

Okazuje się więc, że wierzyciele nie otrzymają uzgodnionych i obiecywanych środków finansowych nie tylko na Mikołaja, ale też ani na Sylwestra, ani na Trzech Króli…

Osobiście w tym momencie uważam, że wierzyciele tych środków objętych układem, których wypłatę miał gwarantować nowy inwestor – Agencja Rozwoju Przemysłu, po prostu nie zobaczą już w ogóle.

Przypomnę tylko, że Agencja jest jednym z podmiotów sygnalizujących możliwość złożenia zażalenia w tej sprawie (na co wskazuje skorzystanie z wniosku o pisemne uzasadnienie postanowienia sądu) i nic nie wskazuje na to, żeby – wbrew wcześniejszym zapowiedziom – podtrzymywała nadal wolę dofinansowania spółki ST3 Offshore.

A to jest przecież kluczowa kwestia dla spłaty wierzytelności objętych układem. Bo nawet gdyby doszło do przekroczenia terminu wyznaczonego na dzień 31.12.2019 r., to – o ile oczywiście będzie taka “wola polityczna” – można przecież rozważać jego przedłużenie i np. kolejne zewnętrzne pożyczki do czasu uzyskania intratnych kontraktów, na które powołuje się zarząd spółki.

Choć byt tych pożyczek i całej zewnętrznej “finansowej kroplówki” budzi już nie tylko moje wątpliwości…

Równolegle rozwija się właśnie inny wątek całej sprawy.

Wątek, który jest zdecydowanie poważniejszy nie tylko dla realności spłaty wierzycieli, ale przede wszystkim dla losów samej spółki, jej majątku i zatrudnionych tam pracowników.

Pod koniec listopada Sędzia komisarz nader sprawnie i stanowczo rozprawiła się ze wszystkimi uchwałami rady wierzycieli, które miały zatwierdzać 8 pożyczek udzielonych spółce ST3 Offshore (na łączną kwotę od grudnia 2018 r. do listopada 2019 r. w wysokości 38,1 mln PLN), uchylając je i wstrzymując ich wykonanie (nr uchwał 1-7/09/2019 oraz nr 9/09/2019).

Dodatkowo, Sędzia komisarz uchyliła też jeszcze jedną, dziewiątą uchwałę (o nr 8/09/2019), które nie dotyczyła pożyczek, lecz owego warunkowego planu dofinansowania restrukturyzowanej spółki, wynikającego z umowy zawartej pomiędzy dłużnikiem (ST3 Offshore) a Agencją Rozwoju Przemysłu oraz MARS FIZ. Uchwała dotyczyła przedwstępnej warunkowej umowy sprzedaży przedsiębiorstwa dłużnika.

Uwaga teraz wywód bardziej prawniczy, tylko dla chętnych 😉

Wspólnym mianownikiem stanowiska Sędzi komisarz jest uznanie, że każda czynność dłużnika wymagająca zgody rady wierzycieli (w tym udzielenie pożyczki lub zapewnienie dodatkowego finansowania) dokonana bez tej zgody jest nieważna. Istnieje jednak możliwość dokonania takich czynności pod tzw. warunkiem zawieszającym (że rada wierzycieli wyrazi zgodę w przyszłości). Tak jak miało to miejsce w tej sprawie.

Tyle tylko, że zgoda rady wierzycieli powinna być udzielana zawsze pod pewnymi warunkami:

1) zawarcie umowy musi być niezbędne do zachowania zdolności do bieżącego zaspokajania kosztów postępowania i zobowiązań powstałych po jego otwarciu (musi dojść do wykorzystania wszystkich wewnętrznych źródeł kapitału, możliwych do spożytkowania);

2) musi zostać zagwarantowane, że środki zostaną przekazane dłużnikowi i wykorzystane w sposób przewidziany przez radę wierzycieli (uchwały nie mogą się sprowadzać jedynie do wyrażenia zgody na zawarcie umowy; muszą zawierać np. cel finansowania);

3) ustanowione zabezpieczenie musi być adekwatne do udzielonego wsparcia finansowego (wartość przedmiotu zabezpieczenia nie może być znacznie wyższa od przyznanej kwoty, nie może przewyższać dwukrotnie wartości długu, a w zawieranych umowach zabezpieczenie na majątku ST3 Offshore szacowane było na wyższym poziomie).

W przypadku natomiast umowy dot. dofinansowania należy wziąć pod uwagę całość okoliczności związanych z takim zabiegiem. W tym też – nie tylko samą potrzebę spłacenia wierzycieli objętych układem, ale i zagwarantowanie funkcjonowania przedsiębiorstwa dłużnika w przyszłości.

Sędzia komisarz argumentuje, że wszystkie umowy prowadzą do uzyskiwania przez dłużnika zewnętrznego finansowanie na poziomie około 78 mln PLN (38,1 mln PLN z pożyczek i 40 mln od Agencji), podczas gdy wysokość wierzytelności objętych układem (po redukcji) to kwota około 38 mln PLN.

Czyli inaczej mówiąc, po to, żeby wypłacić wierzycielom należności objęte układem (38 mln zł), spółka w okresie 11 miesięcy funkcjonowania zaciągnęła zobowiązania ponad 2 razy większe, które korzystają (bez wnikania w prawnicze szczegóły) z uprzywilejowanego zaspokojenia, a dodatkowo przedmiotem czynności mających na celu uzyskanie tego finansowania jest cały majątek spółki (o aktualnej wartości pewnie jeszcze nie mniejszej niż 120-150 mln PLN).

Okoliczności te w ocenie Sędzi komisarz sprawiają, że uchwały rady naruszają interes wszystkich wierzycieli (i to zarówno tych układowych, jak i tych, których wierzytelności powstały później) i dlatego zostały uchylone.

Oczywiście postanowienia Sędzi komisarz są również nieprawomocne i również mogą zostać zaskarżone (np. przez dłużnika lub członków rady wierzycieli).

 

Czyli podsumowując:

1) mamy przedłużenie procedury zatwierdzenia układu, która niemal na pewno nie zakończy się prawomocnie do końca roku,

2) mamy sygnały wskazujące na to, że Agencja Rozwoju Przemysłu nie zamierza przedłużać umowy dot. dofinansowania dłużnika,

3) mamy uchylone 9 uchwał rady wierzycieli z merytoryczną i mocną argumentacją,

A do tego:

4) mamy zbliżające się pierwsze terminy spłaty udzielonych spółce pożyczek w kwocie 38,1 mln PLN (od stycznia 2020 r.) w ratach miesięcznie po kilkaset tysięcy złotych każda; czyli niezależnie od bieżących kosztów prowadzenia działalności dochodzi kolejne poważne miesięczne obciążenie;

5) mamy potwierdzone aktualne problemy finansowe spółki, która nie jest w stanie wypłacić bieżących wynagrodzeń (za listopad) swojej kurczącej się załodze.

Niestety, rzetelna ocena tych wydarzeń nie tylko nie daje szans na zaspokojenie wierzycieli układowych, ale wręcz prowadzi do wniosku, że brak jest realnych podstaw do dalszego rynkowego, funkcjonowania spółki ST3 Offshore.

Obawiam się, że niedługo możemy usłyszeć o wszczęciu postępowania upadłościowego 🙁

Mikołaja nie będzie…

Patryk Zbroja06 grudnia 2019Komentarze (0)

Niestety w sprawie restrukturyzacji ST3 Offshore dochodzi do kolejnego nagłego zwrotu akcji.

Przypomnę, że po zatwierdzeniu przyjętego przez Sąd układu wydawało się, że pojawia się ponownie szansa na jego realizację.

Przedstawiciele spółki zapewniali o zabezpieczeniu na depozycie notarialnym zagwarantowanej przez inwestora (Agencji Rozwoju Przemysłu SA) kwoty 40 mln PLN, zapewniających spłatę należności w uzgodnionych wysokościach. Decyzje miały być przemyślane i poparte odpowiednim biznes planem oraz trafnymi założeniami gospodarczymi.

Sąd restrukturyzacyjny dał wiarę tym zapewnieniom i zatwierdził układ w dniu 26.11.2019 r.

Równolegle i dość niespodziewanie okazało się, że Sędzia Komisarz zakwestionowała uchwały rady wierzycieli, która miała zatwierdzić szereg pożyczek udzielanych spółce od grudnia 2018 r. (łącznie na ponad 38 mln PLN) w czasie trwania restrukturyzacji. Początkowo zostały uchylone dwie z tych uchwał, a następnie wszystkie pozostałe.

I jakby tego było mało, okazało się, że spółka nie ma jednak wystarczających własnych środków na wypłaty wynagrodzenia dla pracowników i to w gorącym grudniowym okresie przedświątecznych zakupów…

O tej sytuacji możesz dowiedzieć się również z niektórych nadal niezależnych od władzy mediów, np. TUTAJ>>> i TUTAJ>>>.

Ale to jednak nie wszystko…

Wierzyciele wstrzymali oddech, licząc że nikt nie złoży wniosku o uzasadnienie postanowienia o zatwierdzeniu układu, co – przy zastosowaniu nowych przepisów – dało szansę na jego uprawomocnienie ostatecznie nawet w tym tygodniu (jeżeli w terminie 7 dni od ogłoszenia postanowienia, nikt by takiego wniosku nie złożył). W konsekwencji była szansa na otrzymanie obiecanych środków finansowych co najmniej do końca roku, a może nawet przed świętami.

Termin do złożenia wniosku o pisemne uzasadnienia mijał we wtorek 3.12.2019 r.

Co się okazało?

Według stanu na wczoraj, wniosek o pisemne uzasadnienie złożył 1 (jeden) jedyny wierzyciel.

Pytanie który?

Nikt nie był w stanie podać prawidłowej odpowiedzi 🙂

Okazało się, że wniosek złożyła… Agencja Rozwoju Przemysłu SA.

Czyli ten sam podmiot, który miał jakoby zainwestować w spółkę ST3 Offshore i zabezpieczył wcześniej znaczną kwotę 40 mln PLN na spłatę wierzycieli.

Czy jest ktoś obecny na sali, który byłby w stanie logicznie wyjaśnić taki zabieg?

Inwestor blokuje uprawomocnienie się orzeczenia, które jest warunkiem zabezpieczonej wypłaty zobowiązań i zakończenie “restrukturyzacji”?

Co się stało w okresie ostatnich 7 dni?

Jedyna sensowna odpowiedź to polityczna zmiana strategii wobec spółki ST3 Offshore, której chyba już w tym układzie właścicielskim nie czeka świetlana przyszłość.

Oczywiście nie jest wykluczone, że wniosków o uzasadnienie trafi do Sądu ostatecznie więcej niż ten jeden. Ale nie ma to już istotnego znaczenia dla dalszego losu sprawy.

Z uwagi na konieczność przygotowania pisemnego uzasadnienia, jego doręczenia wnioskodawcy, a następnie upływ 2-tygodniowego terminu do złożenia ewentualnego zażalenia, prawomocne zakończenie sprawy w tym roku jest już niemal niemożliwe.

Zwłaszcza, że ten podmiot, który miał być gwarantem zakończenia i spłaty zobowiązań sam zapowiada wniesienie zażalenia i w praktyce – jak się wydaje – robi wszystko, aby do tego zakończenia nie doszło.

Tak więc, dla wierzycieli ST3 Offshore Mikołaja nie będzie

 

 

Na dzisiejsze posiedzenie ws. zatwierdzenia układu ST3 Offshore wybrałem się ponownie osobiście.

Byłem niezmiernie ciekawy sądowego orzeczenia 🙂

Wtorek, 26.11.2019 r. to drugi z terminów rozprawy (pierwszy odbył się 6.11.2019 r.), wyznaczonych przez Sąd Restrukturyzacyjny w celu umożliwienia zatwierdzenia uchwał rady wierzycieli przez Sędziego Komisarza.

Dla niewtajemniczonych – Sąd Restrukturyzacyjny (choć też orzekający jednoosobowy) to nie ta sama osoba, co Sędzia Komisarz 😉

W każdym razie, uchwały rady wierzycieli miały akceptować i potwierdzać skuteczność umów, udzielających spółce ST3 Offshore znacznych pożyczek.

Taką potrzebę widział zresztą jeszcze na początku października Sąd Restrukturyzacyjny.

Przypomnę, że w okresie od grudnia 2018 r. do września 2019 r. celem zaspokajania bieżących kosztów, spółka ST3 Offshore zaciągnęła szereg zobowiązań od spółek Skarbu Państwa (MS TFI, Mars Finance1, PGZ) na łączną kwotę 38,1 mln PLN.

Miałem i chyba zresztą nie tylko ja, nieodparte wrażenie, że kwestia przesądzenia statusu tych pożyczek była dla Sądu Restrukturyzacyjnego do tej pory istotna i powinna poprzedzać wydanie decyzji co do zatwierdzenia samego układu.

Bo jeżeli byłoby inaczej, to jaki byłby cel odraczania rozprawy w dniu 8.10.2019 r.? 🙂

W tzw. międzyczasie uchwały Rady Wierzycieli zostały zresztą wyłożone do wglądu zainteresowanym, ale nie zostały jednak formalnie zatwierdzone przez Sędziego Komisarza.

Do dzisiaj. Okazało się właśnie rano, że dwie z uchwał w sprawie pożyczek zostały przez Sędziego Komisarza uchylone.

Wydawało się więc, że – zakładając dotychczasowe stanowisko Sądu Restrukturyzacyjnego – postanowienie ws. zatwierdzenia układu albo odmowy jego zatwierdzenia nie zostanie podjęte i termin rozprawy zostanie ponownie odroczony.

Oczywiście, tak funkcjonująca procedura (przypomnę: “przyspieszonego postępowania restrukturyzacyjnego”) z szybkością nie ma za wiele wspólnego. Zwłaszcza, że na orzeczenie czekają od ponad 2 lat nie tylko sam dłużnik, czy przede wszystkim pokrzywdzeni wierzyciele, ale i w ostatnim czasie pożyczkodawcy oraz pracownicy przedsiębiorstwa dłużnika. To przecież “być, albo nie być” dla tej spółki.

Tym razem, sprawa zdecydowanie przyspieszyła.

Po wysłuchaniu stanowisk Stron, Sąd Restrukturyzacyjny podjął najpierw decyzję o braku podstaw do umorzenia postępowania restrukturyzacyjnego, a następnie tę najistotniejszą, czyli…:

… postanowienie o zatwierdzeniu układu przyjętego przez wierzycieli w dniu 12.06.2019 r.!

W krótkich ustnych motywach uzasadnienia Sąd Restrukturyzacyjny zaakcentował, że – zgodnie ze stanowiskiem nadzorcy sądowego – nie ma podstaw do uznania, że proponowana treść układu przewiduje udzielenie pomocy publicznej niezgodnej z przepisami.

W ocenie Sądu nie zachodzi również inna przesłanka blokująca zatwierdzenie, tzw. oczywistego niewykonania układu. Sąd ocenił, że niezależnie od źródła finansowania, dłużnik realizuje na bieżąco swoje zobowiązania. A dodatkowo ma zabezpieczoną kwotę wystarczającą do spłaty wierzycieli (też niezależnie od jego źródła), zgodnie z treścią układu. Sąd uznał też za wiarygodne przedstawicieli dłużnika o dobrych perspektywach rozwoju przedsiębiorstwa na rynku offshorowym.

Wreszcie, Sąd uznał ostatecznie, że nieprawomocne uchylenie 2 uchwał Rady Wierzycieli przez Sędziego Komisarza nie ma wpływu na możliwość rozstrzygania w niniejszej sprawie. Podobnie zresztą, jak status udzielonych pożyczek. Choć wydaje się, że nie jest to do końca konsekwentne stanowisko.

W każdym razie na pierwszy rzut oka, wierzyciele na pewno poczują ulgę.

Pojawia się przecież nagle szansa na odzyskanie swoich należności i to w znacznej części!

Jest jednak jeszcze do spełnienie kilka warunków, w tym jeden najistotniejszy: prawomocność postanowienia o zatwierdzeniu układu.

Postanowienie o zatwierdzeniu układu (obejmujące całą jego treść), powinno podlegać co prawda od razu obwieszczeniu w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Jest jednak nieprawomocne.

Co to oznacza? Mniej więcej to, że przysługuje od niego środek odwoławczy (zażalenie), który wnosi się w terminie dwóch tygodni.

Termin ten rozpoczyna swój bieg od dnia doręczenia postanowienia wraz z pisemnym uzasadnieniem.

Natomiast pisemne uzasadnienie sporządza się i wysyła na wniosek zasadniczo w terminie tygodnia od dnia posiedzenia, na którym wydano postanowienie.

Termin do wniesienia środka zaskarżenia biegnie od dnia doręczenia postanowienia wraz z uzasadnieniem.

Czyli w praktyce wygląda to tak, że Sąd Restrukturyzacyjny będzie teraz przez 7 dni, tj. do 3.12.2019 r. czekał na złożenie wniosku o pisemne uzasadnienie.

Jeżeli taki wniosek wpłynie, to Sąd musi sporządzić uzasadnienie i wysłać postanowienie wraz z uzasadnieniem na adres wnioskodawcy. Nawet gdyby Sąd miał uzasadnienie już przygotowane, to najszybciej wyśle je zapewne 4.12.2019 r. Teoretycznie zostanie doręczone wnioskodawcy najszybciej 5.12.2019 r. Czyli wnioskodawca będzie mógł złożyć zażalenie w terminie 2 tygodni, tj. do 19.12.2019 r. Jeżeli złoży, to postanowienie nie będzie prawomocne.

Może być jednak też tak, że nikt z wierzycieli nie odważy się złożyć wniosku o uzasadnienie. Niezależnie od innych kwestii, w tym wątpliwości prawnych, powinno im przecież zależeć na szybkim uprawomocnieniu się orzeczenia. Jest to warunek wypłaty ich należności.

W takim przypadku Sąd i tak musi odczekać łącznie dwa ww. okresy tj. tydzień na uzasadnienie i dodatkowo dwa tygodnie jako termin do ewentualnego złożenia zażalenia. Prawomocność nastąpiłaby wtedy nieco szybciej, bo już po 17.12.2019 r.

Czy zatem jeszcze szansa dla wierzycieli?

Na pewno jest, ale pod warunkiem, że postanowienie o zatwierdzeniu układu stanie się prawomocne, czyli że żaden z 400 wierzycieli nie wniesie zażalenia.

Interesujące, jak to się dalej potoczy…

Oczywiście pomijam całkowicie w tym miejscu rozważania dotyczące losu spółki ST3 Offshore w przyszłości i realnych szans na jej dalsze funkcjonowanie w warunkach rynkowych.

 

 

 

Od wejścia w życie nowych przepisów minął nieco ponad 1 miesiąc, a od naszej ostatniej, wstępnej publikacji ws. Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych niecały tydzień. Okazuje się tymczasem, że omawiana regulacja budzi dużo uzasadnionych wątpliwości.

Jestem właśnie świeżo po takiej rozmowie z doświadczonym przedsiębiorcą (specjalizującym się w usługach stoczniowych), który dość zatroskany czekających go obowiązków, których wykonanie będzie przecież egzekwowane już od 13.04.2020 r., próbował przebrnąć przez najnowsze przepisy.

Niestety poległ sromotnie..

Spróbujmy zatem przyjrzeć się podstawowym kwestiom i zastanowić się nad praktycznymi przykładami.

To może zacznijmy od tego, do jakich podmiotów odnosi się CRBR?

Okazuje się, że CRBR gromadzi on dane beneficjentów rzeczywistych jedynie spółek (a nie np. indywidualnych działalności gospodarczy, fundacji lub stowarzyszeń, choćby prowadziły działalność gospodarczą) i to też nie wszystkich, a spółek:

  • jawnych,
  • komandytowych,
  • komandytowo-akcyjnych,
  • z ograniczoną odpowiedzialnością,
  • akcyjnych (z uwzględnieniem do marca 2020 tzw. prostych spółek akcyjnych), ale z wyjątkiem spółek publicznych.

Zwróć jednak uwagę, że obowiązek ewidencyjny związany z CRBR nie jest uzależniony ani od faktycznego rozmiaru spółki, ani wysokości jej kapitału, ani zatrudnionych osób. W praktyce dotyczy zatem wszystkich przedsiębiorstw prowadzących działalność w tej formie

Przydałoby się teraz zdefiniowanie beneficjenta rzeczywistego.

Najprościej rzecz ujmując jest to osoba fizyczna, która jest decydentem w danej spółce. Ma ona sprawować rzeczywistą kontrolę nad spółką, niezależnie od zajmowanego stanowiska i to nawet wtedy gdy mogą być nieco schowani za wieloszczeblową (w tym międzynarodową) strukturą korporacyjną.

Ustawodawca ujął tę definicję w nieco bardziej rozbudowany sposób wskazując, że beneficjentem rzeczywistym jest osoba fizyczna lub osoby fizyczne:

  • sprawujące bezpośrednio lub pośrednio kontrolę nad spółką poprzez posiadane uprawnienia, które wynikają z okoliczności prawnych lub faktycznych, umożliwiające wywieranie decydującego wpływu na czynności lub działania podejmowane przez spółkę, lub
  • w imieniu których są nawiązywane stosunki gospodarcze bądź jest przeprowadzana transakcja okazjonalna.
  •  

Przykład 1: XYZ sp. jawna ma trzech wspólników (każdy ze wspólników spółki jawnej może reprezentować spółkę samodzielnie). I każdy z nich będzie beneficjentem rzeczywistym.

Przykład 2: ABC sp. z o.o. ma jednoosobowy Zarząd w osobie Jana Kowalskiego. Jan Kowalski będzie zatem beneficjentem rzeczywistym.

Przykład 3: (ten kontrowersyjny politycznie 🙂
Za beneficjenta rzeczywistego w rozumieniu tej ustawy może być uznany Jarosław Kaczyński (Prezes PiS), który negocjował warunki inwestycji dot. budowy słynnych wieżowców w Warszawie dla spółki Srebrna.

W przypadku spółki (która ma osobowość prawną, a więc sp. z o.o. lub SA) beneficjentem rzeczywistym będzie dodatkowo:

  • osoba fizyczna będąca udziałowcem lub akcjonariuszem spółki, której przysługuje prawo własności więcej niż 25% ogólnej liczby udziałów lub akcji tej osoby prawnej;
  • osoba fizyczna dysponująca więcej niż 25% ogólnej liczby głosów w organie stanowiącym  spółki, także jako zastawnik albo użytkownik, lub na podstawie porozumień z innymi uprawnionymi do głosu;
  • osoba fizyczna sprawująca kontrolę nad osobą prawną lub osobami prawnymi, którym łącznie przysługuje prawo własności więcej niż 25% ogólnej liczby udziałów lub akcji spółki, lub łącznie dysponującą więcej niż 25% ogólnej liczby głosów w organie spółki, także jako zastawnik albo użytkownik, lub na podstawie porozumień z innymi uprawnionymi do głosu,
  • osoba fizyczna sprawująca kontrolę nad spółką przez posiadanie w stosunku do niej uprawnień, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 37 ustawy o rachunkowości, lub
  • osoba fizyczna zajmująca wyższe stanowisko kierownicze w organach spółki w przypadku udokumentowanego braku możliwości ustalenia lub wątpliwości co do tożsamości osób fizycznych określonych w powyższych punktach oraz w przypadku niestwierdzenia podejrzeń prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu.

Przykład 4: Kapitał XYZ sp. z o.o. dzieli się na 100 równych udziałów, z czego Jan Kowalski ma 30, Piotr Kowalski ma 20, Tomasz Kowalski ma 25, Janina Kowalska ma 15 a Joanna Kowalska ma 10. Jan Kowalski będzie beneficjentem rzeczywistym.

Przykład 5: Kapitał XYZ sp. z o.o. dzieli się na 100 równych udziałów, z czego Jan Kowalski ma 30 i 30 % ogólnej liczby głosów, ale Piotr Kowalski na podstawie porozumienia z pozostałymi wspólnikami i zgodnie z umową spółki ma prawo do 50 % ogólnej liczby głosów. Jan Kowalski i Piotr Kowalski będą beneficjentami rzeczywistymi.

Przykład 6: Kapitał ABC sp. z o.o. dzieli się na 100 równych udziałów,których właścicielem jest wskazana we wcześniejszych przykładach XYZ sp. z o.o. Okazuje się jednak, że XYZ sp. z o.o. nie będzie beneficjentem rzeczywistym ABC sp. z o.o., bo nie jest osobą fizyczną. Beneficjentami rzeczywistymi ABC sp. z o.o. będą jednak wspólnicy XYZ sp. z o.o., tak jak we wskazanych przykładach 4 i 5, w zależności od konkretnej sytuacji.

Jakie dane beneficjentów rzeczywistych podlegają zgłoszeniu?

Zgłoszenie do CRBR obejmuje:

  • dane identyfikacyjne spółki:
    • nazwa (firma),
    • forma organizacyjna,
    • siedziba,
    • numer w Krajowym Rejestrze Sądowym,
    • NIP;
  • dane identyfikacyjne beneficjenta rzeczywistego i członka organu lub wspólnika uprawnionego do reprezentowania spółki:
    • imię i nazwisko,
    • obywatelstwo,
    • państwo zamieszkania,
    • PESEL albo data urodzenia – w przypadku osób, które nie posiadają PESEL (np. obywateli innych państw),
    • informację o wielkości i charakterze udziału lub uprawnieniach, które przysługują beneficjentowi rzeczywistemu.

W jaki sposób dokonuje się zgłoszenia do CRBR?

Nie można zgłoszenia do CRBR składać w tradycyjnej pisemnej formie (co jeszcze dość często zdarza się w postępowaniu przed KRS), a jedynie w formie dokumentu elektronicznego za pośrednictwem systemu teleinformatycznego dostępnego na portalu podatki.gov.pl pod adresem https://www.podatki.gov.pl/crbr/.

Na szczęście, ustawodawca nie przewidział dodatkowych opłat z tytułu dokonywanych do CRBR zgłoszeń. Jak na razie…

Kto dokonuje zgłoszenia do CRBR?

Zgłoszenia do CRBR może dokonać jedynie osoba uprawniona do reprezentacji spółki (osoba ujawniona w KRS) jako uprawniona do reprezentacji spółki. W przypadku łącznej reprezentacji, czyli wtedy gdy zgłoszenia musi dokonać więcej niż jedna osoba (np. dwóch członków zarządu spółki lub członek zarządu z prokurentem, albo dwóch prokurentów), zgłoszenie musi być podpisane przez wszystkie wymagane osoby. W każdym przypadku zgłoszenie podpisywane jest kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub przez profil zaufany ePUAP.

Niestety, problemem może być fakt, że uprawnienia do zgłaszania tych informacji nie będą mieli pełnomocnicy spółki (np. prawnik, czy choćby upoważniona główna księgowa).

Jaki jest termin na dokonanie zgłoszenia do CRBR?

Informacje do CRBR powinny być zgłoszone nie później niż w terminie 7 dni od dnia wpisu podmiotów do KRS, a w przypadku aktualizacji przekazanych informacji – w terminie 7 dni od ich zmiany.

Co ciekawe do biegu terminów nie wlicza się sobót i dni ustawowo wolnych od pracy.

PRZYKŁAD 7: Jeżeli wpis do KRS nastąpił 15.11.2019 r. to informacje do CRBR powinny być wpisane do dnia 26.11.2019 r. (nie bierzemy bowiem pod uwagę sobót 16 i 23.11 oraz 2 niedziel 17 i 24.11).

Musisz jednak pamiętać, że tylko część zmian podlegających wpisowi do KRS obowiązuje dopiero od dnia tego wpisu (np. zmiana umowy spółki, zmiana siedziby spółki, zmiana firmy spółki, podwyższenie lub obniżenie kapitału spółki). Są to tzw. wpisy konstytutywne. Termin na zgłoszenie do CRBR rozpocznie się dopiero od dnia wpisu do KRS.

Sąd jednak wpisy (tzw. deklaratoryjne), które będą ważne już od momentu podjęcia uchwały, zaś jego aktualizacja w KRS stanowi jedynie potwierdzenie danego stanu rzeczy (np. powołanie lub odwołanie członków zarządu, prokurenta, zmiana adresu spółki bez zmiany siedziby, sprzedaż udziałów w spółce, tj. zmiana wspólników). Wtedy wpis do CRBR powinien nastąpić w terminie owych 7 dni (roboczych) od momentu zaistnienia zmiany.

Spółki, które zostały wpisane do KRS przed dniem 13 października 2019 r., mają obowiązek zgłosić informacje o beneficjentach rzeczywistych do 13 kwietnia 2020 r.

Podmioty, które zostały lub zostaną wpisane do KRS po 13 października 2019 r., mają obowiązek zgłosić dane beneficjenta rzeczywistego nie później niż w terminie 7 dni od dnia wpisu do KRS.

Podsumowanie

W praktyce ustalenie beneficjenta rzeczywistego w wielu przypadkach będzie powodowało trudności. Warto w najbliższym czasie przeanalizować strukturę właścicielską spółki i jej wspólników pod tym kątem. Przyda się przejrzenie wszelkiego typu porozumień lub umów precyzujących sposób zarządzania i reprezentowania spółki. Trzeba przeanalizować umowy wspólników, porozumienia co do wykonywania prawa głosu, czy nawet umowy inwestycyjne, zastawnicze, powiernicze oraz przewłaszczenia udziałów na zabezpieczenie. Jeszcze więcej pracy czeka spółki z kapitałem zagranicznym. A właściciele spółek i inwestorzy muszą pamiętać, że decyzja o inwestycji zapewniająca kontrolę nad daną spółką jest jednoznaczna z koniecznością przekazaniu tej informacji do 13 kwietnia 2020 roku do CRBR, czyli do wiadomości publicznej.

Mam nadzieję, że udało mi się choć trochę rozjaśnić ten temat 🙂

Niezrażony 10-dniowym brakiem dostępu do akt postępowania w sądowym sekretariacie, zaryzykowałem osobisty udział w dzisiejszej (czyli 5 listopada 2019) rozprawie restrukturyzacyjnej.

Niepewna listopadowa pogoda nie stanowiła tym razem przeszkody 😉 A jesienne barwy spadających liści przypominały o 2 rocznicy wszczęcia przyspieszonego postępowania układowego w sprawie ST3 Offshore.

Po przemknięciu między funkcjonariuszami sądowej policji, którzy nawet nie zdążyli odpowiedzieć na moje pytanie, czy mogę przejść obok tzw. bramki wykrywania metali (a nie – przez nią), udałem się ciemnym korytarzem w kierunku sali nr 12. W sądowym budynku z daleka było widać, w którym miejscu odbędzie się rozprawa. Pod salą zebrało się już trochę osób: znakomici przedstawiciele palestry, reprezentanci dłużnika, nadzorca sądowy, przedstawicieli kilku wierzycieli. Jednym słowem – najwytrwalsi z wytrwałych

Wywołanie sprawy, sprawdzenie obecności, wniosek dłużnika o zatwierdzenie układu niezależnie od prowadzonej i niezakończonej procedury zatwierdzania uchwał rady wierzycieli w sprawie zaciąganych przez dłużnika pożyczek.

Stanowiska stron. Słychać solenne obietnice, że wystarczy wykreślenie z firmy dodatku “w restrukturyzacji”, a kontrahenci już niemal czekają z gotowymi umowami. Dociera miła nuta zapewnień, że po spłacie wierzycieli spółka doskonale sobie poradzi. Tyle, że – pojawia się też inny głos z sali – środki na bieżące funkcjonowanie powoli się kończą i być może będzie potrzebna kolejna pożyczka.

Decyzja Sądu – czekamy na zakończenie postępowania w sprawie udzielonych do tej pory pożyczek i postanowienie w co do zatwierdzenia lub odrzucenia układu nie zapadnie szybciej niż 26 listopada 2019 r.

Jeszcze tli się płomień nadziei, jeszcze widać szansę.

Ale przychodzi też na myśl taka oczywista refleksja, że po jesieni zawsze nastaje zima…

Czyli w sumie niewiele się zmieniło od mojego ostatniego wpisu pt. “ST3 Offshore – światełko w tunelu coraz dalej“.