Patryk Zbroja

adwokat

Kancelarię adwokacką prowadzi w Szczecinie. Specjalizuje się w prawie cywilnym i gospodarczym, w tym związanym z prawem morskim.
[Więcej >>>]

eBook

To zwykle nie zaczyna się od Excela, checklisty ani rozmowy o podatkach.

Zaczyna się dużo prościej.

Od zdjęcia jachtu, które nagle zostaje z Tobą na dłużej.

Od myśli, że dobrze byłoby mieć w tym sezonie „coś swojego”.

Od wyobrażenia pierwszego wyjścia z mariny, zachodu słońca w zatoce, porannej kawy na pokładzie i planów, które nagle przestają być tylko planami.

Potem dzieje się już szybko.

Oglądasz kolejne oferty. Porównujesz długość, rocznik, wyposażenie. W głowie układa się scenariusz: jeszcze tylko obejrzeć, dogadać cenę, podpisać papiery i można zaczynać sezon.

I właśnie wtedy najłatwiej wpaść w pułapkę.

Bo przy zakupie jachtu wszystko, co najprzyjemniejsze, dzieje się na początku.

Emocje są pierwsze.

Rozsądek często dobiega chwilę później. A dokumenty, formalności i pytania, których nikt nie chce sobie zadawać w tym „fajnym momencie”, potrafią wrócić wtedy, gdy jest już za późno.

  • Czy sprzedający rzeczywiście może sprzedać ten jacht?
  • Czy na pewno wiadomo, co dokładnie kupujesz razem z jednostką?
  • Czy ktoś dobrze opisał stan techniczny?
  • Co, jeśli po odbiorze wyjdą wady?
  • Co z VAT-em, PCC, rejestracją, banderą (czy na pewno biało-czerwona jest atrakcyjna), pozwoleniem radiowym albo ubezpieczeniem?
  • I co z tego wszystkiego „jakoś się zrobi”, a co naprawdę trzeba ustalić wcześniej?

Właśnie z takich sytuacji powstał nasz eBook „Bezpieczne nabycie jachtu” :

Nie po to, żeby odbierać komukolwiek radość z zakupu. Wręcz przeciwnie. Po to, żeby ta radość nie skończyła się zaraz po podpisaniu umowy.

To przewodnik dla osób, które są przed zakupem albo sprzedażą jachtu i chcą podejść do tego spokojnie.

Bez prawniczego nadęcia. Bez dziesiątek niezrozumiałych pojęć. Za to z konkretem, który naprawdę przydaje się wtedy, gdy zbliża się moment decyzji.

Pokazujemy w nim, co sprawdzić przed podpisaniem umowy, jak opisać jacht i jego wyposażenie, o czym pamiętać przy odbiorze i jak nie przeoczyć kwestii, które później kosztują najwięcej czasu, pieniędzy i nerwów.

Do tego dochodzą podatki, rejestracja, użytkowanie jachtu, bandera, pozwolenie radiowe i ubezpieczenie. Czyli wszystko to, o czym wiele osób zaczyna myśleć dopiero wtedy, gdy powinno mieć to już dawno poukładane.

To już trzecia, zaktualizowana edycja naszego eBooka. Powstała z naszych wieloletnich, międzynarodowych już doświadczeń, rozmów i spraw, które pokazały jedno: przy jachcie warto zakochać się od pierwszego wejrzenia, ale kupować go trzeba jednak z chłodną głową.

Przed sezonem łatwo dać się ponieść wizji. I to jest akurat całkiem zrozumiałe.

Dobrze jednak zrobić sobie tych kilka minut przerwy. Zatrzymać się na chwilę. Usiąść, przeczytać, poukładać temat.

Nie po to, żeby komplikować zakup. Po to, żeby później naprawdę cieszyć się wodą, a nie wracać myślami do tego, czego nie dopilnowało się na lądzie.

Bo dobry sezon nie zaczyna się od pierwszego rejsu.

Zaczyna się dużo wcześniej.
Od dobrych i poukładanych decyzji.

Pobierz eBook „Bezpieczne nabycie jachtu” i sprawdź, o czym warto pomyśleć, zanim podpiszesz umowę i wypłyniesz w nowy sezon.

 

 

Stopy wody!

Patryk Zbroja

adwokat

Wyobraź sobie prostą scenę. Kończysz ostatni odcinek serialu Netflix „Heweliusz” . W głowie zostaje obraz nieuczciwego i nierzetelnego procesu morskiego.

Pojawia się naturalne pytanie: czy tak to w Polsce wygląda i kto naprawdę porządnie rozstrzyga sprawy wypadków morskich?

Choćby co do zdarzenia z 19 sierpnia 1982 r., którego widać na archiwalnym zdjęciu powyżej. „Jan Heweliusz” podczas wyładunku wagonów, przechylił się i osiadł na dnie przy nabrzeżu w Ystad, opierając się lewą burtą o keję.

Bo równolegle do serialowych emocji toczy się realna dyskusja o zmianach dotyczących:

  • rejestru okrętowego,
  • zadań Państwowej Komisji Badania Wypadków Morskich (PKBWM),
  • przenikających się kompetencji poszczególnych organów administracji morskiej,
  • sensu utrzymywania Izb Morskich.

Czytaj dalej >>>

Zatonięcie superjachtu Bayesian z sierpnia 2024 r. była tragedią ludzką.

Dziś staje się także jednym z najciekawszych sporów sądowych z zakresu prawa jachtowego, odpowiedzialności armatora, załogi i – pośrednio – samej stoczni.

Sprawa przyciąga uwagę nie tylko skalą roszczeń (790 mln USD), lecz przede wszystkim nietypową rolą stoczni, która pozywa właściciela i załogę jednostki, twierdząc, że to ich działania zniszczyły reputację stoczniowej marki.

To sytuacja rzadka i potencjalnie przełomowa.

Co wydarzyło się na Bayesian

Bayesian był 56-metrowym żaglowym superjachtem zbudowanym przez stocznię Perini Navi, przejętą w 2021 r. przez The Italian Sea Group.

Jednostka słynęła z rekordowo wysokiego, aluminiowego masztu.

19 sierpnia 2024 r. jacht zatonął, stoając na kotwicy w Porticello na Sycylii w wyniku gwałtownej burzy.

Czytaj dalej >>>

Widok promu „Jantar Unity” zacumowanego przy szczecińskich Wałach Chrobrego robi wrażenie. To nowoczesna jednostka spełniająca najwyższe europejskie standardy środowiskowe i operacyjne.

Prom mierzy prawie 196 m długości, przewozi 400 pasażerów oraz 4 100 m linii ładunkowej i jest zasilany nowoczesnym systemem hybrydowym LNG‑baterie, co znacząco redukuje emisje i koszty paliwa.

Sukces

Z technicznego punktu widzenia to sukces. Jantar to pierwszy w serii trzech (z opcją czwartego) nowoczesnych Ro‑Paxów budowanych w Gdańskiej Stoczni Remontowa i przekazanych armatorowi ponad rok po pierwotnych planach.

Jantar udanie przeszedł próby morskie i pierwsze rejsy, a jego chrzest zaplanowano w Szczecinie na 17 stycznia 2026 r.

Czytaj dalej >>>

Cannes Yachting Festival, czyli największe targi jachtowe w Europie.

W tym roku tradycyjnie w dwóch potężnych marinach Lazurowego Wybrzeża w Cannes (Vieux Port i Porto Canto), ponad 650 wystawców zaprezentowało ok. 700 jednostek z całego świata.

Obraz światowej branży jachtowej

Tegoroczna edycja pokazała kilka kierunków, w których zmierza przemysł jachtowy i jakie wyzwania stoją przed producentami, armatorami i dostawcami usług.

Poniżej kilka moich własnych spostrzeżeń:

Czytaj dalej >>>