Zerowy PIT dla marynarzy, podatek tonażowy dla armatorów i nowe rozwiązania dla offshore. Ustawa mająca stworzyć warunki do powrotu statków pod polską banderę została podpisana przez Prezydenta i opublikowana w Dzienniku Ustaw. To ważna zmiana dla polskiej gospodarki morskiej. Warto jednak oddzielić to, co rzeczywiście zmieniają przepisy, od oczekiwania, że statki polskich armatorów od razu zaczną masowo podnosić biało-czerwoną banderę.
W ostatnich dniach miałem okazję komentować nowe regulacje m.in. dla „Faktu”, Strefy Biznesu i GospodarkaMorska.pl. W mediach pojawiają się dwa główne hasła: „powrót polskiej bandery” i „zerowy PIT dla marynarzy”.
Oba są uzasadnione. Oba wymagają jednak pewnego dopowiedzenia.
Ustawa z 17 lipca 2026 r. została podpisana przez Prezydenta 7 sierpnia i opublikowana 10 sierpnia 2026 r. jako Dz.U. poz. 1079. Co do zasady wejdzie w życie po 30 dniach od ogłoszenia, czyli we wrześniu. Trzeba jednak od razu zaznaczyć, że nowe rozwiązania dotyczące zwolnienia marynarzy z PIT i podatku tonażowego będą stosowane dopiero od 1 stycznia roku następującego po roku, w którym Komisja Europejska wyda pozytywną decyzję dotyczącą zgodności tej pomocy publicznej z rynkiem wewnętrznym.
Dlatego już na początku jedna praktyczna uwaga:
– podpis Prezydenta nie oznacza, że od dzisiaj każdy marynarz objęty nowymi przepisami korzysta z zerowego PIT.

Po co właściwie jest ta ustawa
Oficjalnym celem jest zwiększenie atrakcyjności polskiej bandery i stworzenie lepszych warunków dla działalności przedsiębiorstw żeglugowych w Polsce. Rząd wskazuje przede wszystkim na przywrócenie podatku tonażowego, zmianę zasad zwolnienia z PIT dla marynarzy, rozwiązania dotyczące zaopatrywania statków w leki oraz dostosowanie polskich regulacji do Konwencji o pracy na morzu – MLC.
To ważne, ponieważ wybór bandery nie jest decyzją wyłącznie symboliczną.














