Patryk Zbroja

adwokat

Kancelarię adwokacką prowadzi w Szczecinie. Specjalizuje się w prawie cywilnym i gospodarczym, w tym związanym z prawem morskim.
[Więcej >>>]

eBook

Możliwość rekreacyjnego uprawiania żeglarstwa od 20 kwietnia 2020 r.?

Patryk Zbroja23 kwietnia 202023 komentarze

Opublikowaliśmy na naszym profilu załogi żeglarskiej taką dość śmieszną fotografię załogi przebranej w więzienne pasy.

Natchnęła mnie trochę do tego wpisu – zwłaszcza po trzech mejlach, które dostałem po wczorajszej rządowej konferencji prasowej.

O co chodzi?

Z powodu stanu epidemii rozpoczęcie sezonu żeglarskiego znacznie się przedłuża.

Pogoda za oknem wiosenna, sprzyja pracom bosmańskim i szkutniczym, no i ogólnemu przygotowaniu jednostek.

A nie jeden armator chętnie widziałby już swój jacht na wodzie

Od 10.04.2020 r. obowiązywało stanowcze obostrzenia w zakresie przemieszczania się osób, określone w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 10 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

W okresie do 19 kwietnia 2020 r. obowiązywał też nadal zakaz na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej (a więc po wodzie, leżącej w granicach państwa, również) przemieszczania się osób (również rekreacyjnego) przebywających na tym obszarze, z wyjątkiem przemieszczania się danej osoby m.in. w celu:

1) wykonywania czynności zawodowych lub zadań służbowych, lub pozarolniczej działalności gospodarczej, lub prowadzenia działalności rolniczej lub prac w gospodarstwie rolnym, lub realizacji zadań mających na celu ochronę i zabezpieczenie upraw i płodów rolnych przed szkodami wyrządzanymi przez zwierzynę lub przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych zwierząt, oraz zakupu towarów i usług z tym związanych;

2) zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego, w tym uzyskania opieki zdrowotnej lub psychologicznej, tej osoby, osoby jej najbliższej, a jeżeli osoba przemieszczająca się pozostaje we wspólnym pożyciu z inną osobą – także osoby najbliższej osobie pozostającej we wspólnym pożyciu, oraz zakupu towarów i usług z tym związanych.

Abstrahując już od dyskusji na temat wątpliwej konstytucyjności wprowadzonych rozwiązań – z uwagi na treść tych zmian, wchodząc na jacht sporo ryzykowałeś.

Pół biedy jak żeglowałeś sam, gorzej, jak chciałeś popływać z całą załogą.

Niektórzy myślą, że można było skończyć tak, jak na zdjęciu 😉

W praktyce niekoniecznie może od razu trafisz do zakładu karnego, ale za niezastosowanie się do ustanowionych w stanie epidemii nakazów, zakazów lub ograniczeń  państwowy powiatowy inspektor sanitarny i państwowy graniczny inspektor sanitarny nakładają kary pieniężne w wysokości do 30 000 zł. Możliwe też są w określonych okolicznościach mandaty wystawiane przez policję.

Przedstawiciele rządu zapowiedzieli jednak powolny „powrót do normalności„.

Każdy żeglarz i motorowodniak zaczął się zastanawiać, czy może…?

Od 20 kwietnia…?

Wodujemy?!

Przyjrzałem się tej sprawie dość szczegółowo, w oparciu o nowe Rozporządzenie, które weszło w życie w dniu .

Znajdziesz jego treść TUTAJ>>>

Oczywiście od razu pojawiły się problemy z wykładnią.

Przede wszystkim, nie ma w treści Rozporządzenia – pomimo inicjatywy wielu środowisk żeglarskich, którzy w ramach społecznych konsultacji sygnalizowali potrzebę zmian – przepisu wprost poświęconego jachtingowi i to pomimo sporego praktycznego znaczenia tego zagadnienia (nie wspominając już o całym sektorze usług czarterowych, który przygotowuje się do największego w historii kryzysu).

A pytania są podstawowe:

Czy od poniedziałku można żeglować jachtem?

Czy można legalnie uprawiać również inne sporty wodne?

Czy istnieje możliwość swobodnego poruszania się po wszystkich akwenach i korzystania ze swojego hobby?

Jakie są ograniczenia?

Co z działalnością klubów, przystani jachtowych i marin żeglarskich?

Czy można trenować?

Jak się wodować?

Czy firmy czarterowe mogą funkcjonować?

To nie jedyne pytania, które zadają sobie amatorzy sportów wodnych przynajmniej od kilku dni…

Częściowo odpowiadałem na nie w czasie środowego LIVE STREAM na FB, ale zdecydowanie więcej materiału znajdziesz w świeżo “zwodowanym” eBooku pt. “Uprawianie jachtingu w czasie epidemii“.

 

W czym mogę Ci pomóc?

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Adwokacka Patryk Zbroja w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 23 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

    Kuba 17 kwietnia, 2020 o 16:49

    Jest projekt nowego rozporządzenia. Można zgłaszać mailowo uwagi. Przejrzałem na szybko i o wodniakach ani słowa. https://www.gov.pl/web/zdrowie/rozporzadzenie-w-sprawie-ustanowienia-okreslonych-ograniczen-nakazow-i-zakazow-w-zwiazku-z-wystapieniem-stanu-epidemii

    Odpowiedz

    Patryk Zbroja 18 kwietnia, 2020 o 11:24

    Dziękuję Kubo, rzeczywiście treść jest pod naszym kątem niezbyt precyzyjne, delikatnie mówiąc 😉 Wysłałem wczoraj sugestie zmian, ale nie sądzę, że ktoś się temu przyjrzy 🙁

    Odpowiedz

    Marek 17 kwietnia, 2020 o 20:21

    A co z dojazdem do jachtu? Można iść na spacer do lasu, ale w jakiej odległości od domu?

    Odpowiedz

    Patryk Zbroja 18 kwietnia, 2020 o 11:18

    Z treści projektu Rozporządzenia wynika zniesienie zakazu przemieszczania się, czyli możesz chodzić na spacer gdzie chcesz, również do lasu i na przystań. Możesz tam jechać rowerem i samochodem, ale pamiętaj o maseczce. Problem w tym, że zgodnie z tym projektem, przystań (klub lub marina) ma zakaz prowadzenia działalności, w praktyce może oznaczać zamkniętą bramę. I tu pojawia się problem, skoro jesteś właścicielem lub użytkownikiem jachtu to masz prawo z niego korzystać. Marina i klub nie mogą Ci tego zabronić, choćby nie działały 🙂 Szedłbym w tym kierunku, że powinny umożliwić korzystanie z własności prywatnej i udostępnić wejście na jednostkę. Pytanie, co będzie, gdy wypłyniesz, a potem będziesz chciał z powrotem przycumować w to samo miejsce, skoro marina nie może działać 😉

    Odpowiedz

    Sławek 20 kwietnia, 2020 o 09:28

    Czy zakaz prowadzenia działalności dla mariny jest właściwą interpretacją, w sytuacji kiedy marina nie ma w zakresie swojej działalności żadnych usług ujętych w dziale PKD 93.0 ? Takie usługi jak wodowanie, wyciąganie jednostek, dostarczenie do miejsca cumowania prądu i wody wydaje się nie być działalnością objętą ograniczeniem. Oczywiście marina nie zorganizuje regat, rejsów, jakichkolwiek sportowych lub rekreacyjnych eventów. Nie wydaje się natomiast zasadne całkowite zamknięcie mariny. Można rozważyć ograniczenia w dostępie do pomieszczeń socjalnych typu kuchnia czy pralnia, ale przy odpowiednio podniesionym poziomie sanitarnym należałoby udostępnić choćby toalety ( tak jak są dostępne na stacjach paliw dla kierowców). Oczywiście to tylko dywagacje, chętnie poznam inny punkt widzenia.

    Odpowiedz

    Patryk Zbroja 21 kwietnia, 2020 o 08:11

    Sławku, dłuższy temat. Postaram się go niedługo wyjaśnić 🙂

    Odpowiedz

    Łukasz 17 kwietnia, 2020 o 22:20

    Pływać tak Ale w masce i finnem (zwodowanym z przyczepy w krzakach- bo mariny dalej zamkniete) O dojechaniu do wody nie wspomnę. Czyli póki co.. słabo

    Odpowiedz

    Patryk Zbroja 18 kwietnia, 2020 o 11:05

    Przy takiej treści projektu Rozporządzenia wynikają dwa wnioski: zakaz prowadzenia działalności sportowej i rekreacyjnej (czyli kluby i mariny), ale brak zakazu przemieszczania się, czyli można żeglować. Mała sprzeczność. Nie jest też (trochę niekonsekwentnie) zakazane również prowadzenie działalności przez wypożyczalnie sprzętu wodnego. Pytanie właśnie, jak dostać się do wody 🙂 Z plaży i z brzegu bez infrastruktury da radę. Myślę, że żeglować w większym gronie też można.

    Odpowiedz

    Mirek 17 kwietnia, 2020 o 23:11

    Witam
    Zastanawiam się, ile realnie zainteresowanych osób skorzystało z wyżej wspomnianej możliwości zgłoszenia uwag mailowo, a ile czeka na uchybienia (są one w tych warunkach raczej nie do uniknięcia) i będzie się popisywać znajomością rzeczy, oraz wykazywać troskę o dobro publiczne.

    Odpowiedz

    Patryk Zbroja 18 kwietnia, 2020 o 10:59

    @Mirek – dobry komentarz. Osobiście wczoraj sam wysłałem sugestię istotnej poprawki. Problem w tym, że będę bardzo pozytywnie zaskoczony, jak ktokolwiek się nad nią pochyli i dostanę choćby odpowiedź, o jej uwzględnieniu nawet nie wspominam 🙂

    Odpowiedz

    Martyna 20 kwietnia, 2020 o 13:13

    Czyli będzie można popłynąć sobie na rejs czy nie bardzo? Jeśli jacht stoi gotowy i czeka? To można?

    Odpowiedz

    Patryk Zbroja 21 kwietnia, 2020 o 08:09

    Można. Pytanie tylko, gdzie jacht stoi. Jeżeli masz prywatną przystań do swojego wyłącznego użytku, to nie ma problemu. Rzucasz cumy, żeglujesz i wracasz w to samo miejsce. Gorzej jak stoisz w polskiej przystani jachtowej (marinie, klubie, porcie). Przystań jachtowa nie może prowadzić działalności. Rozporządzenie wprowadza bezwzględny zakaz prowadzenia takiej działalności do odwołania. Niezależnie od tego czy przystań prowadzona jest jako przedsiębiorstwo, czy jako działalność niezarobkowa, jej funkcjonowanie jest zakazane. I tu pojawia się kłopot, bo najpierw musisz dojść do jachtu (przystań może być zamknięta), a potem jak już nawet dojdzie i wypłyniesz, to musisz wrócić (przystań może być zamknięta). Nie jest to zbyt konsekwentne rozwiązanie, ale tak niestety to wygląda…

    Odpowiedz

    Jerzy 20 kwietnia, 2020 o 19:22

    Dzisiaj oba Urzędy Morskie pokazały na swojej stronie jednobrzmiące oświadczenie:
    https://ums.gov.pl/452-zniesienie-zakazu-przemieszczania-sie-na-terytorium-rp.html

    Szanowny Panie Mecenasie,
    Uprzejma prośba o interpretację stwierdzenia:
    „W związku z powyższym, nie przewiduje się ograniczeń i zakazów stosowanych przez, podległe … kapitanaty i bosmanaty portów w zakresie przemieszczania się jednostek pływających w żegludze krajowej.”

    Co oznacza: „żegluga krajowa” – czy np. trening do przyszłych regat Poloneza lub Bitwy o Gotland , polegający na wystartowaniu z polskiego portu, opłynięciu, bez zawijania do zagranicznego portu wyspy Bornholm lub Gotland i powrotu do polskiego portu jest żeglugą krajową.

    Pozostaje jeszcze kwestia, co na to Straż Graniczna.
    Czy wystarczy im nasze oświadczenie o nie zawijaniu do zagranicznych portów.
    Rozumiem, że w innym przypadku grozi nam 2 tygodniowa kwarantanna.

    Odpowiedz

    Patryk Zbroja 21 kwietnia, 2020 o 07:57

    Dzień dobry Jerzy, formuła na blogu, zwłaszcza wśród żeglarzy jest taka, że możemy pisać do siebie po imieniu 🙂
    Żegluga krajowa to żegluga do 12 mil od brzegu. Jeżeli chcesz potrenować do Poloneza, albo do Bitwy, albo popłynąć np. w rejs do Szwecji, to nie masz zakazu i możesz to zrobić. Tyle tylko, że po powrocie na terytorium RP czeka Ciebie 2-tygodniowa kwarantanna. Nie ma tutaj znaczenia, że nie wpłyniesz do obcego portu. Liczy się sam fakt przekroczenia granicy państwowej. Oczywiście przepis nie analizuje sytuacji, w której nie masz kontaktu z „obcym lądem”. Pozdrawiam

    Odpowiedz

    Marek 21 kwietnia, 2020 o 14:05

    Kluby i mariny są pozamykane, ale jak trzymam jacht nieodpłatnie przy pomoście organizacji pozarządowej, która nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie usług rekreacyjnych ani nawet wodowania… Udostępniają jedynie przejście przez ich teren i pomost do własnego jachtu, to rozumiem że mogę nim sobie pływać ?

    Odpowiedz

    Patryk Zbroja 22 kwietnia, 2020 o 16:57

    Można próbować, ale nie jestem pewien, czy taki pomost organizacji pozarządowej nie zostałby jednak uznany jako przystań jachtowa 🙂

    Odpowiedz

    Maciej 22 kwietnia, 2020 o 12:28

    Patryku mam pewne kłopoty z interpretacją wydanego oświadczenia.Proszę o wyjaśnienie co można a co nie, na konkretnym przykładzie. Wraz z moją żona i dwójką dorosłych dzieci mających małżonków mamy na weekend majowy zarezerwowany jacht na jeziorze solińskim.Mamy na nim zaplanowane noclegi.Marina określiła że jacht ma gotowy do wynajęcia.Z przemieszczeniem ze śląska nie ma problemu, ale co z resztą.
    Stopy wody pod kilem!!

    Odpowiedz

    Patryk Zbroja 22 kwietnia, 2020 o 16:59

    Maciej, na wstępie musiałbyś doprecyzować o jakim oświadczeniu piszesz 🙂 Jeżeli marina prowadzi czarter, to obawiam się, że można jej działanie uznać za prowadzenie przystani jachtowej, która jest zakazana. Tylko, że – tak po prawdzie – to bardziej ryzyko operatora mariny niż Twoje. Musiałbyś też sprawdzić, czy na jeziorze soliński będziesz miał gdzie zacumować. W najgorszym przypadku rzucisz kotwicę i będziecie spali na jachcie 😉 Pozdrawiam

    Odpowiedz

    Maciej 23 kwietnia, 2020 o 06:08

    Samo wynajęcie jachtu myślę że nie jest problemem dla mnie raczej dla czarterującego,Martwi mnie bardziej przemieszczanie się sześciu osób nie mieszkający w jednym gospodarstwie na małej powierzchni jachtu na której nie można zachować min. 2 m. od siebie.Czy nie jest to traktowane jak zgromadzenie.Spanie na jachcie na dziko.

    Odpowiedz

    Patryk Zbroja 23 kwietnia, 2020 o 06:17

    Jeżeli są to osoby najbliższe, to wspólny rejs albo podróż samochodem są dozwolone, niezależnie od możliwych technicznie odległości. Jeżeli nie mieszkacie w jednym gospodarstwie to niestety formalnie powinniście używać maseczki. Pozdrawiam

    Odpowiedz

    Wojtek 22 kwietnia, 2020 o 16:23

    Patryku,
    rozporządzenie zawiesza działalność sklasyfikowaną w dziale 93 PKD, tam się mieści oczywiście 93.29.Z która obejmuje „działalność przystani jachtowych”.

    Jednak, na czym polega – tak konkretnie – czynność opisana jako „działalność przystani jachtowych”?

    Jeśli przejrzeć PKD , możemy tam znaleźć przykładowo:
    77.21.Z Wypożyczanie i dzierżawa sprzętu rekreacyjnego i sportowego,
    33.15.Z Naprawa i konserwacja statków i łodzi,
    33.12.Z Naprawy silników do łodzi i statków,
    33.19.Z Naprawa i konserwacja pozostałego sprzętu i wyposażenia. Podklasa ta obejmuje: (m. in.) naprawę lin, olinowania, żagli i brezentu.
    35.14.Z Handel energią elektryczną; (podłączenie jachtu do prądu)
    36.00.Z Handel wodą; (tankowanie wody),
    77.39.Z Wynajem i dzierżawa pozostałych maszyn, urządzeń oraz dóbr materialnych, gdzie indziej niesklasyfikowane; (slip, żurawik)
    77.32.Z Wynajem i dzierżawa dźwigów samochodowych; (wodowanie żurawiem)
    37.00.Z Odprowadzanie ścieków, (lub coś z działu 81); (WC, sanitariaty)
    96.01.Z – eksploatacja pralek (w tym samoobsługowych, na monety)
    33.11.Z. Naprawa i konserwacja metalowych wyrobów gotowych,
    33.12.Z Naprawa i konserwacja maszyn;
    13.94.Z Produkcja wyrobów powroźniczych, lin, szpagatów i wyrobów sieciowych, 13.92.Z Produkcja gotowych wyrobów tekstylnych;
    52.21.Z Działalność usługowa wspomagająca transport lądowy (Parking);
    52.22.A Działalność usługowa wspomagająca transport morski,
    52.22.B Działalność usługowa wspomagająca transport śródlądowy

    Jak więc działalność mariny pozostaje? A więc co to znaczy „działalność przystani jachtowych”?

    Uwaga:
    55.30.Z – pola kempingowe, namiotowe – to ograniczona „usługa hotelarska” – § 8. 1. 1) k) rozporządzenia o zakazach.

    Odpowiedz

    Patryk Zbroja 22 kwietnia, 2020 o 17:01

    Wojtku, podoba mi się właśnie takie postawienie sprawy. Mam ten sam problem. Co oznacza działanie „przystani jachtowej” w tym kontekście? Spróbuję na to odpowiedzieć w treści eBooka, który niedługo opublikuję. Dam znać.

    Odpowiedz

    Alicja 9 maja, 2020 o 19:09

    A co w przypadku klubów żeglarskich nie prowadzących działalności gospodarczej? Klub jest normalnie dostępny tylko dla swoich członków i ich gości. Czy wodowanie jachtów prywatnych i cumowanie przy klubowym pomoście zmieści się w granicach obecnie dozwolonych czynności?

    Odpowiedz

    Dodaj komentarz

    Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

    Jeśli potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej, napisz do mnie :)

    Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Adwokacka Patryk Zbroja w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: