Patryk Zbroja

adwokat

Kancelarię adwokacką prowadzi w Szczecinie. Specjalizuje się w prawie cywilnym i gospodarczym, w tym związanym z prawem morskim.
[Więcej >>>]

eBook

UWAGA!!! Breaking news!!!

Pojawił się właśnie projekt nowego Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, które ma obowiązywać od 4.05.2020 r.

Czy uprawianie jachtingu będzie po majówce swobodniejsze?

Znowu mam wątpliwości…

Czy naprawdę nie można aktów prawnych pisać porządniej, spójnie i językiem bardziej przystępnym dla przeciętnego odbiorcy?!

Pełny tekst projektu wraz z uzasadnieniem znajdziesz TUTAJ >>>

Zapraszam do wymiany argumentów i dyskusji.

Do jutra (1 maja 2020 r. godz. 12.00) możemy składać uwagi i ponownie zamierzam z tego uprawnienia skorzystać!

O ile pojawił się zapis umożliwiający korzystanie z przystani jachtowych (choć w ograniczonym zakresie, to jednak – § 10 ust. 1 pkt 2 lit. b projektu), to kwestią budzącą wątpliwości jest zapis o ograniczeniu użytkowników jednostek pływających do „2 osób” (§ 10 ust. 1 pkt 2 lit. b tiret 4 projektu).

Zapis ten brzmi tak, że dozwolona jest działalność sportowa i rekreacyjna w zakresie transportu rekreacyjnego oraz wypożyczania sprzętu rekreacyjnego stanowiącego integralną część obiektu rekreacyjnego (PKD dział 93.0, grupa 93.29.Z) prowadzonej:

  • przy wykorzystaniu infrastruktury zewnętrznej do uprawiania sportów wodnych i motorowodnych, przy czym z jednego sprzętu (w tym kajaka, łódki, rowerka wodnego, motorówki, skutera wodnego) może korzystać w tym samym czasie nie więcej niż 2 osoby, z wyłączeniem obsługi tej infrastruktury oraz osób zamieszkujących lub gospodarujących wspólnie.

Wydaje się na wstępie, że będzie można używać sprzętu wodnego już nie tylko z osobami najbliższymi.

Nie jest natomiast jasne, delikatnie pisząc, czy będzie można korzystać z jachtingu z osobami najbliższymi i dodatkowo osobą trzecią (która np. posiada uprawnienia do nawigacji przez co jej obecność jej uzasadniona), czyli łącznie na pokładzie łodzi będą więcej niż 2 osoby.

I co oznacza zapis „z wyłączeniem obsługi infrastruktury”?

Czy będzie można korzystać z tego sprzęt w 2 osoby oraz z obsługą infrastruktury oraz osób zamieszkujących lub gospodarujących wspólnie?

Nie do końca można zrozumieć intencje autorów tego zapisu…

Kolejna kwestia to ograniczenie liczby użytkowników jednostek pływających bez względu na rozmiar tych jednostek. O ile 2 osoby na kajaku, łódce (no chyba że to „łódka Bols”), rowerku wodnym, małej motorówce, czy skuterze wodnych, to liczba racjonalna. Tak jednak, jeżeli mamy do dyspozycji 30 lub 40 -stopową jednostkę to wydaje się, że można z niej korzystać bezpiecznie i swobodnie w więcej osób.

Na marginesie, trzeba zwrócić uwagę na niezgodność treści § 10 ust. 1 pkt 2  (możliwość spotkań, w tym korzystania ze sprzętu) z treścią § 15 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 (zakaz spotkań z wyjątkami, bez uwzględnienia wyłączeń z § 10 ust. 1 pkt 2).

Zaproponowałbym następujące zmiany:

§ 10 ust. 1 pkt 2 tiret 4 projektu:

– przy wykorzystaniu infrastruktury zewnętrznej do uprawiania sportów wodnych i motorowodnych; przy czym z jednego sprzętu (w tym kajaka, łódki, rowerka wodnego, motorówki, skutera wodnego) może korzystać w tym samym czasie nie więcej niż 2 osoby, a także obsługa sprzętu oraz osoby zamieszkujące lub gospodarujące wspólnie; w przypadku większych jednostek (w tym jachtów żaglowych i motorowych) mogą z nich korzystać osoby w liczbie nie większej niż 1 osoba na 2 metry długości jednostki,

§ 15 ust. 2 projektu:

2. Ograniczenia, o których mowa w ust. 1 pkt 2, nie stosuje się spotkań i zebrań związanych z wykonywaniem czynności zawodowych lub zadań służbowych, lub pozarolniczej działalności gospodarczej, lub prowadzeniem działalności rolniczej lub prac w gospodarstwie rolnym, oraz do czynności i działalności, o których mowa w § 10 ust. 1 pkt 2.

 

Co Wy na to?

Dziękuję za Twój udział w Webinarze!

Wstępny zapis wszystkich wystąpień możesz znaleźć na profilu naszej kancelarii:

  1. na FB  TUTAJ>>>
  2. na Linkedin TUTAJ>>>

Jeżeli nie udało Ci się zapisać na newsletter napisz do nas na adres: webinar@zbrojaadwokaci.pl

Z pomocnych linków w sprawach, o których wspominałem w czasie mojego wystąpienia, możesz zerkną na:

  1. stronę Polskiego Funduszu Rozwoju, gdzie właśnie „wodują” tzw. Tarczę Finansową (czyli dostęp do nowego programu pomocowego głównie dla mikro i MŚP, ale może – nawet jeżeli prowadzisz dużą firmę – również znajdziesz tam coś dla siebie);
  2. mojego eBooka dot. szczegółowej analizy możliwości uprawiania żeglarstwa i innych sportów wodnych według stanu prawnego od 20.04.2020 r. do 3.05.2020 r. włącznie (czyli również w czasie nadchodzącej „majówki”).

Pozdrawiam!

Patryk Zbroja

Kolejna konferencja prasowa…

I kolejne pytanie, kiedy będzie można uprawiać żeglarstwo?

Dochodzimy do etapu „odmrażania” sportu powszechnego.

I tutaj za grafiką KPRM można uznać, że jest mała jaskółka dla sportów wodnych 🙂

Wydaje się, że od 4 maja 2020 r. (czyli – uwaga! – dopiero po majówce) być uwolniona „infrastruktura zewnętrzna do uprawiania sportów wodnych: kajak, łódka, rower wodny”.

Pytanie, co oznaczają pojęcia „infrastruktura zewnętrzna”, czy jest to oczekiwane wyraźne uwolnienie przystani jachtowych (których działalność jest aktualnie zakazana)?

Czy „łódka” w tym rozumieniu oznacza również jacht żaglowy lub motorowy?

Ograniczenie użytkowników do „2 osób” daje sygnał o tyle, że będzie można używać sprzętu wodnego już nie tylko z osobami najbliższymi.

Pojawia się jednak kolejne pytanie, czy jeżeli będziemy korzystać z jachtingu z osobami najbliższymi i osobą trzecią (czyli łącznie będzie nas więcej niż 2 osoby), czy będzie to już możliwe?

Jak zwykle prawniczy diabeł tkwi w prawnych szczegółach 😉

Musimy zatem poczekać na treść nowego Rozporządzenia…

A na razie, a więc również w czasie zbliżającej się majówki, nie pozostaje nam na razie nic innego jak stosować ostatnie Rozporządzenie Rady Ministrów z 19.04.2020 r. (z mocą obowiązującą od 20.04.2020 r.), któremu poświęciłem już trochę czasu.

Zapraszam zatem nadal do treści eBooka TUTAJ >>>

 

 

Czy od poniedziałku 20.04.2020 r. można uprawiać jachting i inne sporty wodne?

Mam na myśli sporty wodne w szerokim tego słowa znaczeniu tj. korzystanie z kajaków, łodzi wiosłowych, rowerów wodnych, supboard, surfing, kitesurfing, windsurfing, skutery wodne, żeglugę jachtem żaglowym lub motorowym.

Czy istnieje możliwość swobodnego poruszania się po wszystkich akwenach i korzystania ze swojego hobby?

Jakie są ograniczenia?

Co z działalnością klubów, przystani jachtowych i marin żeglarskich?

Czy można trenować?

Jak się wodować?

Czy firmy czarterowe mogą funkcjonować?

To nie jedyne pytania, które zadają sobie amatorzy sportów wodnych przynajmniej od kilku dni…

Częściowo odpowiadałem na nie w czasie mojego środowego LIVE STREAM, ale zdecydowanie więcej materiału znajdziesz w świeżo „zwodowanym” eBooku pt. „Uprawianie jachtingu w czasie epidemii„.

 

Opublikowaliśmy na naszym profilu załogi żeglarskiej taką dość śmieszną fotografię załogi przebranej w więzienne pasy.

Natchnęła mnie trochę do tego wpisu – zwłaszcza po trzech mejlach, które dostałem po wczorajszej rządowej konferencji prasowej.

O co chodzi?

Z powodu stanu epidemii rozpoczęcie sezonu żeglarskiego znacznie się przedłuża.

Pogoda za oknem wiosenna, sprzyja pracom bosmańskim i szkutniczym, no i ogólnemu przygotowaniu jednostek.

A nie jeden armator chętnie widziałby już swój jacht na wodzie

Od 10.04.2020 r. obowiązywało stanowcze obostrzenia w zakresie przemieszczania się osób, określone w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 10 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

W okresie do 19 kwietnia 2020 r. obowiązywał też nadal zakaz na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej (a więc po wodzie, leżącej w granicach państwa, również) przemieszczania się osób (również rekreacyjnego) przebywających na tym obszarze, z wyjątkiem przemieszczania się danej osoby m.in. w celu:

1) wykonywania czynności zawodowych lub zadań służbowych, lub pozarolniczej działalności gospodarczej, lub prowadzenia działalności rolniczej lub prac w gospodarstwie rolnym, lub realizacji zadań mających na celu ochronę i zabezpieczenie upraw i płodów rolnych przed szkodami wyrządzanymi przez zwierzynę lub przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych zwierząt, oraz zakupu towarów i usług z tym związanych;

2) zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego, w tym uzyskania opieki zdrowotnej lub psychologicznej, tej osoby, osoby jej najbliższej, a jeżeli osoba przemieszczająca się pozostaje we wspólnym pożyciu z inną osobą – także osoby najbliższej osobie pozostającej we wspólnym pożyciu, oraz zakupu towarów i usług z tym związanych.

Abstrahując już od dyskusji na temat wątpliwej konstytucyjności wprowadzonych rozwiązań – z uwagi na treść tych zmian, wchodząc na jacht sporo ryzykowałeś.

Pół biedy jak żeglowałeś sam, gorzej, jak chciałeś popływać z całą załogą.

Niektórzy myślą, że można było skończyć tak, jak na zdjęciu 😉

W praktyce niekoniecznie może od razu trafisz do zakładu karnego, ale za niezastosowanie się do ustanowionych w stanie epidemii nakazów, zakazów lub ograniczeń  państwowy powiatowy inspektor sanitarny i państwowy graniczny inspektor sanitarny nakładają kary pieniężne w wysokości do 30 000 zł. Możliwe też są w określonych okolicznościach mandaty wystawiane przez policję.

Przedstawiciele rządu zapowiedzieli jednak powolny „powrót do normalności„.

Każdy żeglarz i motorowodniak zaczął się zastanawiać, czy może…?

Od 20 kwietnia…?

Wodujemy?!

Przyjrzałem się tej sprawie dość szczegółowo, w oparciu o nowe Rozporządzenie, które weszło w życie w dniu .

Znajdziesz jego treść TUTAJ>>>

Oczywiście od razu pojawiły się problemy z wykładnią.

Przede wszystkim, nie ma w treści Rozporządzenia – pomimo inicjatywy wielu środowisk żeglarskich, którzy w ramach społecznych konsultacji sygnalizowali potrzebę zmian – przepisu wprost poświęconego jachtingowi i to pomimo sporego praktycznego znaczenia tego zagadnienia (nie wspominając już o całym sektorze usług czarterowych, który przygotowuje się do największego w historii kryzysu).

A pytania są podstawowe:

Czy od poniedziałku można żeglować jachtem?

Czy można legalnie uprawiać również inne sporty wodne?

Czy istnieje możliwość swobodnego poruszania się po wszystkich akwenach i korzystania ze swojego hobby?

Jakie są ograniczenia?

Co z działalnością klubów, przystani jachtowych i marin żeglarskich?

Czy można trenować?

Jak się wodować?

Czy firmy czarterowe mogą funkcjonować?

To nie jedyne pytania, które zadają sobie amatorzy sportów wodnych przynajmniej od kilku dni…

Częściowo odpowiadałem na nie w czasie środowego LIVE STREAM na FB, ale zdecydowanie więcej materiału znajdziesz w świeżo “zwodowanym” eBooku pt. “Uprawianie jachtingu w czasie epidemii“.