Patryk Zbroja

adwokat

Kancelarię adwokacką prowadzi w Szczecinie. Specjalizuje się w prawie cywilnym i gospodarczym, w tym związanym z prawem morskim.
[Więcej >>>]

Umowa o remont jachtu – parę praktycznych uwag.

Patryk Zbroja25 sierpnia 20172 komentarze

Każdego dnia pokonuję dzielnie odległość z miejsca zamieszkania na prawym brzegu Odry do centrum Szczecina, przejeżdżając przez portowe tereny położone w pobliży ulic Gdańskiej, Energetyków i Trasy Zamkowej.

Panorama portu, widok tzw. dźwigozaurów oraz ramp stoczniowych to dla mnie codzienność 🙂

Jednak dzisiaj moją uwagę przykuły dwa potężne maszty, dość nietypowo usytuowane w tym szczecińskim krajobrazie – nie na Odrze u stóp Wałów Chrobrego, przy Łasztowni, czy też zacumowane przy sąsiednich nabrzeżach, lecz nieco dalej w kierunku Jeziora Dąbie.

Tak się złożyło, że pod koniec dnia byłem umówiony również na spotkanie w zaprzyjaźnionej stoczni jachtowej, specjalizującej się w remontach jachtów żaglowych i motorowych.

Podjeżdżam i wita mnie taki oto widok:

Finał The Tall Ship’s Races już dawno za nami. Tymczasem w zakamarkach szczecińskiego portu, niczym ranny łabędź uchował się jeden z najładniejszych – jak dla mnie żaglowców – „Fryderyk Chopin”, stojąc w suchym doku i oddając się niezbędnym pracom remontowym.

Chyba nie miałem okazji Tobie opisać, że ponad 20 lat temu miałem okazję płynąć w ramach „szkolnej wycieczki” z koleżankami i kolegami z klasy LO nr VI w Szczecinie właśnie na pokładzie tej jednostki.

W ramach nauki żeglarskiego kunsztu, jak zawodowi piraci, wspięliśmy się nawet na ostatnią reję  😉

Miałem jednak poruszyć temat umowy o remont jachtu.

A żaglowiec, to przecież taki duży jacht 🙂

Na wstępie – tak się składa, że w polskim prawie nie znajdziesz regulacji dotyczącej umowy remontowej czy jachtu (czy nawet morskiego statku).

Tak jakby ustawodawca uznał, że takie umowy nie zasługują na jakąś specjalną uwagę lub po prostu – można je zawierać w oparciu o ogólne normy prawa cywilnego.

Najbardziej zbliżonym stosunkiem prawnym do remontu będzie ten powstały na podstawie ustawowo zdefiniowanej umowy o dzieło (art. 627 i następne Kodeksu cywilnego), która znajduje zastosowanie również choćby np. do napraw samochodów w warsztatach.

Dziełem będzie w tym przypadku remont jachtu w omówionym przez strony zakresie.

Warto, żeby umowa o remont jachtu była zawarta na piśmie. Każda szanująca się stocznia dysponuje na ogół odpowiednim wzorcem, a jeżeli takiego nie posiada warto, żeby niezwłocznie go przygotowała.

Umowa powinna określać co najmniej:

  1. dane zamawiającego (na ogół armatora jednostki),
  2. dane wykonawcy remontu (stoczni),
  3. wskazanie osób odpowiedzialnych za bieżący kontakt pomiędzy stronami, a także ich uprawnień co do przyjmowania poszczególnych prac lub zwiększania umówionego zakresu remontu (w praktyce często dochodzi do nieporozumień na tym gruncie),
  4. szczegółowy zakres prac do wykonania, dobrze jest opisać potencjalne możliwości rozszerzenia remontu oraz sposobu jego zatwierdzenia albo odmowy zamówienia,
  5. wysokość wynagrodzenia za remont jachtu:
    • na podstawie zestawienia planowanych prac i przewidywanych kosztów (wynagrodzenie kosztorysowe),
    • z góry określając maksymalną kwotę wynagrodzenia za ustalony zakres remontu (wynagrodzenie ryczałtowe),
  6. terminy płatności wynagrodzenia,
  7. sposób dostarczenia niezbędnych materiałów,
  8. termin rozpoczęcia i zakończenia remontu,
  9. okres trwania gwarancji udzielanej przez stocznię oraz zasady realizacji uprawnień gwarancyjnych,
  10. sposób rozstrzygania ewentualnych sporów (najlepiej za pośrednictwem mediatora, w myśl zasady, że „najgorsza ugoda jest lepsza od najlepszego wyroku” – o alternatywnych metodach rozstrzygania sporów pisałem też już tutaj).

Wyraźne określenie wzajemnych praw i obowiązków to kluczowa sprawa dla każdego remontu jachtu.

Jeżeli nie zostanie dokonane w formie pisemnej umowy, to powinno być potwierdzone za pośrednictwem mejla, faxu lub choćby komunikatora internetowego.

Powiem Tobie szczerze, a są to sytuacje nierzadkie, że największe problemy związane z wykonaniem i rozliczeniem remontów jachtów dotyczą właśnie nieporozumień na gruncie zakresu prac, wynagrodzenia i zlecenia prac dodatkowych.

Jeżeli te elementy nie zostaną doprecyzowane, to potem prawnicy mają pełne ręce roboty

A jachty to rzeczy ruchome, które w znakomitej większości przypadków są przecież bardziej wartościowe i droższe od samochodów, a niekiedy nawet od nieruchomości.

Umowa o remont jachtu powinna być zatem zawsze dobrze przygotowana i doprecyzowana.

Oczywiście mam nadzieję, że taka umowa została również zawarta w przypadku „Fryderyka Chopina”… 🙂

Pozdrawiam Ciebie serdecznie i życzę udanego ostatniego wakacyjnego weekendu!

 

 

{ 2 comments… read them below or add one }

Sebastian Catewicz Sierpień 29, 2017 o 11:33

Ach… Szczecin. Przyznam się, że zaglądam na blog Pana Mecenasa ze względu na Szczecin – bo tematyką stoczniową czy morską nie zajmuję się zawodowo 🙂 Tam studiowałem i mieszkałem kilka lat. Po studiach los rzucił mnie gdzie indziej, ale sentyment do miasta został 🙂

Odpowiedz

Patryk Zbroja Sierpień 29, 2017 o 18:35

Witam, dziękuję Mecenasie za komentarz.
Szczecin to piękne miasto i zapraszamy częściej, nie tylko w celach zawodowych 🙂
pozdrawiam

Odpowiedz

Leave a Comment

Previous post:

Next post: