Patryk Zbroja

adwokat

Kancelarię adwokacką prowadzi w Szczecinie. Specjalizuje się w prawie cywilnym i gospodarczym, w tym związanym z prawem morskim.
[Więcej >>>]

Rejestracja jachtów według nowych zasad

Patryk Zbroja02 września 2019Komentarze (1)

Na dzień 1 stycznia 2020 r. planowane było wejście w życie nowej regulacji dotyczącej rejestracji jachtów.

Założenie było takie, aby powstał jeden rejestr dla wszystkich jachtów i jednostek pływających o długości do 24 m. Rejestr obejmować ma zarówno jednostki śródlądowe i morskie, jak też żaglowe i motorowe, w tym przeznaczone do połowu ryb.

Rejestracja jachtów miała być prosta, szybsza i tańsza 🙂

Pisaliśmy o tym już ponad rok temu nieco szerzej TUTAJ >>>

Co się zmieniło w międzyczasie?

No, niestety niezbyt dużo.

Dziwiłem się jeszcze w maju, że Ministerstwo nie tylko nie wprowadziło żadnych regulacji wykonawczych, ale nawet nie przeprowadziło konsultacji w tym zakresie np. z Polskim Związkiem Żeglarskim lub Polskim Związkiem Motorowodnym i Narciarstwa Wodnego.

Okazało się jedynie, że w lipcu parlament przyjął ustawę, którą zmienił ustawę wcześniej to jest tą, która w praktyce jeszcze nie weszła w życie 😉

Najważniejsza zmiana to zmiana formalna!

Nowe zasady rejestracji nie będą obowiązywać od 1.01.2020 r., ale od 1 sierpnia 2020 r.

Przyczyną takiego zabiegu jest oczywiście zapowiedź Ministerstwa, że nie zdąży z wprowadzeniem ustawy w pierwotnie zapowiadanym terminie.

I tak się zastanawiam, że nawet gdyby ten drugi termin (7 miesięcy później) był już skuteczny – bo tym razem przepisy wykonawcze zostaną odpowiednio wcześniej przygotowane, uchwalone i wdrożone – to czy wprowadzanie tej ustawy 1 sierpnia, czyli w środku sezonu żeglarskiego jest zasadne.

Chyba jednak nie, spowoduje to po prostu niepotrzebne zamieszanie. Ustawę lepiej jest wprowadzać albo zdecydowanie przed, albo zdecydowanie po sezonie.

Oprócz zmiany terminu wejścia w życie nowych regulacji, ustawa została zmieniona również w kilku aspektach dotychczasowej treści.

Postanowiono ostatecznie wyłączyć spod obowiązku rejestracji jachty oraz jednostki pływające używane do amatorskiego połowu ryb, o długości równej 7,5 m lub o mocy napędu mechanicznego równej 15 kW. W tej chwili obowiązkowi takiemu będą podlegać jednostki o długości ponad 7,5 m lub o mocy ponad 15 kW.

Jeżeli, podobnie jak u mnie, na pierwszy rzut oka trudno jest Tobie odróżnić rybołówstwo amatorskie od rekreacyjnego, to trzeba powołać się na takie wyjaśnienie: na gruncie ustawy o rybactwie śródlądowym za amatorski połów ryb uważa pozyskiwanie ryb wędką lub kuszą, przy czym dopuszcza się, w miejscu i w czasie prowadzenia połowu ryb wędką, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej. Amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej „kartą wędkarską” lub „kartą łowiectwa podwodnego”. Natomiast rybołówstwo rekreacyjne to połów organizmów morskich prowadzony w celach rekreacyjnych lub podczas zawodów sportowych. Rybołówstwo rekreacyjne jest rybołówstwem morskim i dlatego zagadnienia z tym związane reguluje ustawa o rybołówstwie morskim.

Planowana jest także inna istotna zmiana.

Zasadą jest, że jachty podlegające przepisom europejskiej dyrektywy w sprawie rekreacyjnych jednostek pływających i skuterów wodnych powinny być oznakowane przez producenta numerem identyfikacyjnym (obecnie jest to numer WIN – Watercraft Idenification Number, wcześniej CIN – Craft Identification Number oraz HIN – Hull Identification Number).

W przypadku jednostek, które takiego obowiązku nie miały,  ustawodawca chciał wprowadzić dodatkowy obowiązek oznakowania kontrolnego kadłuba. Aktualnie odstąpił od tego wymogu i jednostkom, które nie będą posiadały wymienione oznaczenia mają zostać jedynie nadane Indywidualne Numery Indentyfikacyjne (INI). Nie będą musiały jednak mieć znakowanego kadłuba.

Zmiana ta oznacza również zniesienie obowiązku składania wniosku o wydanie oznakowanie kontrolnego przez właściciela, zniesienie opłaty za wydanie oznakowania, zniesienie kar za niedopełnienie obowiązku oznakowania jednostki pływającej.

Czyli wydaje się, że jest to krok w dobrym kierunku.

Przypomnę, że jednostki pływające niepodlegające obowiązkowemu oznakowaniu to m.in.:

  1. jednostki pływające przeznaczone wyłącznie do wyścigów, włączając w to łodzie regatowe wiosłowe oraz treningowe lodzie wiosłowe, oznaczone taka nazwa przez producenta;
  2. kajaki i kanadyjki, gondole i rowery wodne;
  3. deski surfingowe z żaglem (windsurfingi);
  4. deski surfingowe z napędem mechanicznym, skutery wodne i inne jednostki o podobnym napędzie;
  5. oryginalne i pojedyncze repliki jednostek historycznych, zaprojektowane przed 1950 r., zbudowane głownie z oryginalnych materiałów i oznaczone jako takie przez producenta;
  6. jednostki doświadczalne pod warunkiem, ze nie są one później wprowadzane do obrotu we Wspólnocie;
  7. jednostki zbudowane dla własnego użytku, pod warunkiem ze nie są one później wprowadzane do obrotu we Wspólnocie w okresie pięciu lat.

Kolejną zmianą jest wydłużenie okresu przejściowego co do obowiązku rejestracji w odniesieniu do jachtów żaglowych eksploatowanych na wodach śródlądowych, które dotychczas nie podlegały obowiązkowi rejestracji oraz wszystkich jachtów, które dotychczas nie podlegały obowiązkowi przeglądów technicznych.

A, zgodnie z wcześniejszymi informacjami, zadania polegające na budowie i wdrożeniu systemu teleinformatycznego na potrzeby procesu rejestracji (REJA24) realizuje Dyrektor Urzędu Morskiego w Szczecinie.

Z przedstawionych w tym zakresie informacji wynika, że na IV kwartał 2019 r. planowane są szkolenia dla pracowników organów rejestrujących z zakresu obsługi nowego systemu, jego funkcjonalności oraz interfejsu użytkownika.

Wydaje mi się, że do realizacji tak obszernego zadania Urząd Morski w Szczecinie jest na pewno jednym z lepszych kandydatów ze względu na możliwości infrastrukturalne, techniczne i zasoby ludzkie. O ile oczywiście z wyprzedzeniem zostanie do tego odpowiednio przygotowany…

Ciekawe, co przyniesie zderzenie tekstu ustawy z praktycznymi wyzwaniami dnia codziennego? 🙂

Będę Ciebie informował na bieżąco…

 

{ 1 comment… read it below or add one }

Maciej Ejdys Wrzesień 17, 2019 o 07:07

buduję sam jacht kuter gaflowy o dł. 9,2 m. Mam pytanie czy należy go rejestrować czy nie, czy będzie to lepsze teraz czy poczekać. Jacht nie będzie wprowadzony do obrotu przez 5 lat. w przyszłym roku mam zamiar go dokończyć. Będzie pływał do paru mil od brzegu morza…

Odpowiedz

Leave a Comment

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Adwokacka Patryk Zbroja Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Adwokacka Patryk Zbroja z siedzibą w Szczecinie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelaria@zbrojaadwokaci.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Previous post:

Next post: