Patryk Zbroja

adwokat

Kancelarię adwokacką prowadzi w Szczecinie. Specjalizuje się w prawie cywilnym i gospodarczym, w tym związanym z prawem morskim.
[Więcej >>>]

Publikacja przeprosin przez PSKO.

Patryk Zbroja12 lutego 2018Komentarze (0)

Polskie Stowarzyszenie Klasy Optimist – zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądowym – przesłało Gminie Kamień Pomorski przeprosiny o następującej treści:

„Zarząd Polskiego Stowarzyszenia Klasy Optimist przeprasza przedstawicieli władz Gminy Kamień Pomorski za twierdzenia o braku transparentności i nieetycznych działaniach przy organizacji Mistrzostw Świata Klasy Optimist w 2015 r. zawarte w stanowisku Zarządu PSKO z dnia 2 lutego 2015 r.

Twierdzenia te były nieuzasadnione i niepotrzebnie naraziły władze Kamienia Pomorskiego na utratę potrzebnego zaufania, za co Zarząd Polskiego Stowarzyszenia Klasy Optimist wyraża głębokie ubolewanie.”

Przeprosiny zostały wysłane w formie pisemnej.

Opublikowano je także na stronie internetowej stowarzyszenia:  http://www.psko.pl/oswiadczenie-zarzadu-psko/, a także na profilu stowarzyszenia na FB.

A zatem opisywana przeze mnie ostatnio procedura przymusowego wykonania zasądzonych obowiązków (pod rygorem płatności 1000 zł za każdy dzień zwłoki) okazała się skuteczna 🙂

Do zapłaty przez PSKO pozostaną jedynie koszty postępowania egzekucyjnego.

Do pełnego wykonania wyroku pozostaje jednak jeszcze opublikowanie przeprosin na innych, wskazanych przez Sąd portalach informacyjnych, których koszt będzie zapewne znacznie wyższy.

Mam osobiście nadzieję, że wszczynanie kolejnej egzekucji mającej nie będzie już w tej sprawie potrzebne.

Nurtuje mnie jednak na tym etapie pytanie, czy przedstawicielom zarządu PSKO po przegranym procesie z Gminą nasunęła się jakakolwiek refleksja związana z ich decyzjami z początku 2015 r.?

Ciekawi mnie również, jak oceniają te decyzje aktualnie inni członkowie PSKO, w tym rodzice młodych żeglarzy, z których m.in. składek należy pokryć koszty zakończonego postępowania, o – co najmniej mówiąc – obniżonej wiarygodności stowarzyszenia nie wspominając…

{ 0 comments… add one now }

Leave a Comment

Previous post: